reklama

Sierpniówki 2014

Anna, jak jesteś na FB, to pooroś o dołączenie do grupy Sierpniówki 2014

Ewaelinka, Ty korzystasz z aplikacji BB w telefonie? Nie wiesz jak zrobić, żeby nie musieć się logować za każdym razem? Wcześniej bylo ok, a ze 2 dni temu coś się zrobiło i każe mi za każdym razem wpisywać nick i haslo :/
 
reklama
U mnie w domu przeszlo tragiczne tornado. Moj mezus pedzi, pomalowal juz pokoj i zaczal klasc panele. Jutro chyba skonczy ukladac ale kiedy meble zlozy to już nie wiem :'(. Co nie zmienia faktu że w domu niema jak sie poruszac
 
Uh, ja już na FB pisałam, więc nie bedę już się tutaj rozpisywać :D W każdym razie trzymam kciuki za malutkie Domi :)

Beetka się nie odzywała... Ja jeszcze chciałabym wiedzieć co u jjm86...pisałam wiadomość, ale nie mam żadnej odpowiedzi. A w zasadzie martwi mnie co z maluchem u niej, ale i co z nią...bo to co opisywała nie brzmiało zbyt dobrze :-(


Faktycznie z alergii często się wyrasta. Jakiś czas temu też chyba pisałam o skazie białkowej w dzieciństwie - alergolog mi mówiła, że to jest coś z czego się wyrasta, ale niestety jest to dobry początek dla innych alergii w przyszłości - nawet w życiu dorosłym. U mnie się potwierdziło :) Tylko, że teraz już nie mam alergii na mleko, a na zupełnie inne rzeczy. Dawno tez nie robiłam badań, a pewnie od ostatniego razu to wszystko dalej ewoluowało :P


Sierpniowa, nie dziwie się, że się uśmiałaś :P W sumie to jest trochę zabawne, ale dosłownie poczułam się załamana nerwowo :-p Już mi trochę przeszło - byliśmy z sklepie i K. co chwilę pytał "a chcesz to, a to ?" a ja na wszystko mówiłam "nie!", to w końcu zaczął się śmiać i stwierdził, że nawet jak będę mieć 3 metry w obwodzie to mnie będzie kochał :laugh2:

Opowiadałam mu też o Domi, powiedział, że właśnie z tego względu cieszy się, że nasza mała nie jest mała :)
 
Witajcie !!!
Kahaka u mnie czasem tez jest ten problem z logowaniem ,ale od dluzszego czasu jest ok -takze nie wiem jak Ci pomoc :-/
Zaraz przejrze czy jest cos w ustawieniach i jak znajde to dopisze
Od Beetki dalej cisza :-(

Ja wczoraj bardzo dlugo zasnac nie moglam :-/ do tego myslalam ze pojedziemy do kliniki bo ok godz 22 dostalam skurczy i z tego co zauwazylam byly co 20 minut -tylko ze ja juz sama nie wiem czy to byly skurcze ,czy tylko mi sie wydawalo .... przyjechal m. Przywiozl mi pysznego waniliowego schake z mc donaldsa i oglądaliśmy troche i chyba to ustalo ,ale i tak jeszcze o 1 nie spalam ...
A teraz ze sypialni przenioslam sie na sofe i budze m. By wstawal i ogarnial kuchnie bo lada moment przyjada cibpanowie a tam jak bomba ,a m. Do mnie a co to muzeum przeciez my tu mieszkamy wrrrr normalnie zatrzasnac go ..
Co do mamy to nie wiem kiedy przyjedzie bo mamy problem z kim zostawic babcie (babcia po udarze jest sparalizowana :-( ,kazalam jej wstrzymac sie do tego piatku zobaczymy co lekarka powie achhh i to by bylo chyba na tyle
:-*
 
Dzień dobry;)
U mnie dzień 2 poza domem rozpoczęty. I stwierdzam, że nie ma to jak w domu;) Chociaż tu prawie jak u siebie...tylko męża brak...
Troszkę mniej odpisuję, bo mam tu dwóch łobuziaków! Ale jestem na bieżąco;) Wieść, że Domi urodziła strasznie mnie zszokowała, ale wierzę, że będzie dobrze!!!
Ewaelinka Ty się mimo wszystko oszczędzaj i nie denerwuj!!! Choćbyś miała przyjąć teorię męża;)
 
Witajcie
Ewaelinka- opanuj swoje zapędy i weź na meeega luz. Bardzo Cię o to proszę.

Ja zaraz się podnoszę. Kac ma potworny katar....masakra. Niby tylko katar,ale dla mnie to najgorsza choroba a co dopiero dla dziecka. Większość nocy przy nim czuwalam .
Dziś do pracy na cały dzień. Arbuza muszę sobie kupić....
 
Witam sie porannie wujatkowo juz ze spaceru. Musialam wyjsc z kidlatym bo maz do 2 pracowal w pokoju i niech chociaż do 8 pospi. Małego do szkoły juz wyprawilam no ale on bulke to do 7.40 będzie jadla. Ewa kurka ty szukaj kogos niech przyjezdza pomoze bo cos mi sie zdaje ze tys nerwowa jak i ja. I lepiej będzie jak polozysz sie jak lekarz ci kazal.

Ja zas ciekawa jestem co z Beatka juz dawno nic nie pisala...
 
Wzielam sie na sposob ,,,zabralam manatki i niech m. Sam sie wstydzi ja polezakuje w sypialni przynajmniej panowie mnie nie zobacza hahahah no chyba ze moj m. Sie wysili -co jak co az tak zle nie ma no ale moglo by byc lepiej ....
Beetka juz dobre pare dni sie nie odzywa :-( , mam nadzieje ze u niej ok .
Jeszcze musze pousmiechac sie do m. Niech zajrzy do tureckiego sklepu moze maja tam czeresnie -----jej jak mi sie chce czeresni !!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry