reklama

Sierpniówki 2014

Ewaelinka, jakbym siebie czytala.. Troche smiac mi sie chcialo ale wiem, ze to meczace.. W takich sytuacjach Faktycznie lepiej zabunkrowac sie na gorze :-) I odpoczywac :-)
Domi super, ze dziewczynki takie silne, jak bedziesz pozniej mogla to wstaw moze jakies zdjatko Bo chyba tylko Ja nie widzialam :-)
Kahaka wspolczuje, Bardzo mi Przykro problemow, jesli to od traumy to mam nadzieje, ze malutkiej szybko to minie..
Czeresnie I mi sie marza od kilku dni :-)
Zaraz jade z mala do szkoly, potem mamy gosci urzedowych I mozna sie brac za laznie, maz Wczoraj cala wyfugowal, jak Widac mozna.
Licze, ze dzis samopoczucie bedzie lepsze I boli brak.
Jak przejde na laptopa pokaze Wam Co moj Dex Wczoraj wyrabial, prawdziwy obcy sie przypomina Co wkleilyscie ostatnio.
 
reklama
ojaka nawet fajne prezenty ale 3 i pol godziny to ja bym nawet nieusiedziala.Nauczylas sie czegos?? ;)
Cwikla oj wzial wzial.Teraz tez juz tam siedzi i uklada dalej.Mowi ze do poludnia skonczy ukladac panele a po poludniu meble zacznie skrecac:niema to jak klocki lego z ikei.Ale trzeba przyznac ze mimo ze ikea dosc ladne meble niejakies tam skejki tylko dosc grube ladne drewno.

A ja musze zaraz gdzies z domu uciec niewiem gdzie pojde na pol dnia pod most.Bo mnie dzyndzel zaraz trafi jaki okropny burdel jest w meiszkaniu.Dziewczyny toc to isnty koszmar.Wszedzie pyl brud nasze klamoty porozkladane po calusiej chaupie.Luzko malego na srodku salonu stoi.Staralam sie choc ciut kuchnie ogarnac ale to bez sensu.On chodzi to to mu potrzebne tam mu potrzebnea to idzie po izmna wode do lodwki...I jeszcz pies ma takie gazowanie ale na balkon niechce isc bo slonce mocne swieci i mu zagoraco.Kupilismy dla odmiany drozdza karme dla psa alergika(niestety nasz pies ma alergie na drob ) no maz rzucil 50 euro za 10 kilo niech choc raz psinka inne zje.Taaaaaaaa tak nam bakoje ze wytrzymac niemozna.Zesmy o 4 nad ranem okna otwierali a ten cwany lezal i udawal ze to nie on...
 
anna ciężko powiedzieć,czy się czegoś nauczyłam:) fajny był wykład o bezpieczeństwie dzieci w samochodzie, na przykładzie fotelika Maxi Cosi (akurat my mamy TAKO), pokaz kąpieli (spoko,ale głównie przydatne dla mam które pierwszy raz się z tym stykają-poza tym nic nie widziałam w tym tłumie:) ) a tak to dużo przedstawicieli z różnych firm,którzy byli po to żeby wypromować swoje produkty.

U nas też był w sobote armagedon jak M docinał panele i kładł wykładzinę na strychu! wszędzie biało,do tej pory po dwóch sprzataniach mam wrażenie że gdzie nie spojrzę widze biały pył.
Popadam w paranoje! AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

Dziś albo jutro M zabiera się za malowanie pokoju małej.

Zaraziłyście mnie arbuzem,wczoraj sobie kupiłam i już prawie połowę "ktoś" pochłonął:):)
 
A ja ciągle siedzę w praniu :)
Odkurzyłam mieszkanko, wyszłam z psem i teraz pójdę do wanny na odgruzowywanie.... aby potem przed wizytą wziąć już tylko szybki prysznic...

Czereśnie już jadłam w tym roku 35 zł za kg....

Domi super, że się odezwałaś... dobrze, że silne są Twoje kruszynki!!!

Po wizycie teściów ciągle mam niesmak. I tak dłubię w tej pamięci na ile zawiniłam ja... chyba mam małe wyrzuty sumienia, że teściowie w takiej atmosferze wyjechali. Nie bardzo jednak rozumiem tą całą akcję z nimi. Nie lubię scen ani złej atmosfery. Teraz tak się zastanawiam czy można było tego uniknąć... ale to już musztarda po obiedzie.

Teraz kolejny weekend i kolejni goście... moja siostra z mężem i dziećmi z Wrocławia przyjedzie... tylko tutaj akurat nie mam stresu :) bo nie muszę malować trawy na zielono. Najwyżej zamówimy pizze :) nie muszę stawać na uszach...
 
witam .....obudziło mnie dziś piekne słoneczko, na dworze ukrop dosłownie ,jest super:-) ide zaraz wstawić pranko bo ładna pogoda to migusiem wyschnie a potem zabieram się za naukę..miłego dnia i spokojnego ;-)
 
Ojaka, ja też byłam na tych warsztatach. To nasze pierwsze dziecko, więc my jesteśmy wszystkiego ciekawi...ale szczerze to mi też to siedzenie dało w kość. I nie dostałam butelki i skarpetek ;-) Ta położna, która zajmowała się kąpielą też mi się podobała, no i gość od fotelika, ale jego to już widziałam :-) 29.05 są jeszcze warsztaty Planeta Dziecko, ale te chyba już sobie darujemy, zobaczymy jeszcze, muszę przejrzeć opis, bo jak znów będą te same firmy, to chyba nie ma to sensu.

Domi, jestem pod ogromnym wrażeniem postawy Twoich Maluszków, oby tak dalej. Przesyłam buziaki.
 
No mgnienie oka mnie nie było a tu takie wieści :-)
DOMI GRATULACJĘ trzymam kciuki za dziewczynki , żeby zdrowo się rozwijały i rosły. Jak się czuje świeżo upieczona mama?

Matko znowu mam jakieś duszności dziś ,łapię powietrze jak ryba wyrzucona z wody, a wizyta dopiero za tydzień , pewnie anemia daje o sobie znać heheh.
 
Kahaka zawsze chcialam byc chirurgiem ;-). Nie jestem lekarzem jestem Matka Polka. Pisalam kiedys ze moja Zuzka, ciekawych wrazen dostatrczala typu potluczenia, poparzenia itd. Ma 10 lat jest alergiczka. Poza tym ukl. pokarmowy raz w roku odmawia posluszenstwa i ladujemy na kroplowkach bo jest odwodniona. Teraz moze troche lepiej w szkole bo skumplowala sie z chlopcami w klasie ktorzy maja problemy z zachowaniem. Z ojcem biologicznym nie ma zadnego kontaktu, co tez wplywa na to ze musi to sobie jakos po swojemu poukladac.

co do innych doswiadczen innych, po liceum bylam w Norwegii, w Niemczech i Hiszpanii pracowalam jako nianka z jez. angielskim.

Jak mialam 14 lat wiedzialam w razie w, co mam robic zeby ratowac Tate byl sercowco - zawalowcem, pierwszy raz insuline robilam babci jak mialam 13 lat.

Kahaka zycie uczy:-)
 
Domi rewelacyjne wiesci !!!!!!! Slyszalam ze na fb dodalas zdjecie -MY TEZ PROSIMY !!!!(bo nie mam f:-( )
Ja ogladam jak panowie robia i juz prawie koncza brakujacy kawalek kuchni ,a calkowicie inny efekt :-) ciesze swoje iczy i leze ----upal dzis niesamowity a ja kocham wygrzewac sie na sloncu ,niestety ta czesc lata musze sobie darowac ,takze pozostaje zacieniona w domku :-/
 
reklama
Hej

Utworzyłam galerie naszych pociech i dodalam dziewczynki DOMI :tak: watek jest BEZ KOMENTARZY.

U nas ok ale nadal nie wiem kiedy wyjde :shocked2: dzisiaj mam konsultacje z diabetologiem i usg z przepływami bo wczoraj Wojtek tak sie wiercił że nie dali rady..
Dzisiaj na wizycie mówili o założeniu krążka i o czekaniu na wyniki posiewu wiec chyba zostane..
Troche boje sie tego krążka bo to późno na jego założenie bo np moga przebic pęcherz..
A Mały niestety mocno naciska na szyjke i robi sie juz lejek no ale zobaczymy!

DOMI mocno &&&&&& zacisniete za Was! Silne babki jestescie i dacie rade :-)

Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry