Hej:-) ja jestem cała zmasakrowana rozstępami po pierwszej ciąży. Brzuch, trochę pośladki, wew i zew cześć ud, nawet łydki pod kolanami. Dużo rozstępów pojawiło się już po porodzie. Najgorsze były pierwsze wakacje i pierwsze wystąpienie na plaży:-) wszelkie chusty, parea szły w ruch. Ale już wakacje w ubiegłego roku wspominam dobrze. Wyzwolona z kompleksów i pewna swojej kobiecości dziewczyna:-) na wszystko trzeba czasu. O tym pasie też słyszałam, żeby nie używać.
Mamakulka powodzenia w urządzaniu :-)
Taki rafinowany olej kokosowy też może być na brodawki.