Dziewczyny mam pytanie odnosnie sluzu czy macie ? bo ja dzisiaj mialam ale taki kawalek takiego bardzo gestego, przezroczystego... sorki za doslownosc ale troszke mnie to zaniepokoilo
Ja mam bardzo dużo śluzu w tej ciąży (już nawet pytałam kiedyś jak jest u was

) takiego właśnie białego albo przeźroczystego. U mnie wszystko jest ok, nie mam żadnej infekcji itp. Z synem tak nie miałam.
emri ja też leżałam z synkiem cały czas w łóżku, tylko moje nie miało barierek i było strasznie wąskie

A wiesz, że ja się nie przyznałam położnej, że fiknęłam, tylko jak przyszła sprawdzić co u mnie to mówiłam, że mi się w głowie kręci i ona już została w tej łazience i mnie pilnowała. Głupia byłam, ale tak bardzo marzyłam żeby się umyć po porodzie, a pewnie by mi kazała wracać do łóżka.
Ja kupiłam prześcieradełka lniane w ikei, też są bardzo fajne, ale mam na zapas też bawełniane. Froty też nie lubię

Też mam jakieś wyobrażenie odnośnie drugiego porodu. Przede wszystkim chciałabym żeby pozwolono mi wsłuchiwać się w swoje ciało i nie pospieszano mnie niepotrzebnie oksytocyną, masażami szyjki (brrrrrr), lekami.... Chciałabym urodzić nie tyle siłami natury, co naturalnie, bez pośpiechu i blisko męża. To moje marzenie, a jak będzie, to w dużej mierze zależy od tego na jaki zespół trafię w szpitalu. A co do planu porodu, to u mnie traktują go niestety jak jakąś fanaberię
No ja się boję odwrotnie ze jak się zacznie to wyjdę jak stoję z jamy i pójdę
Igi 34 tc [emoji173]
No to już teraz trzeba depilację co dwa dni robić, żeby na porodówce nie straszyć ludzi

Żartów nie ma!