• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2016

Effa współczucia moja nie dosc ze skok to jeszcze bolące dziąsła!

wff2zbmhhy4k3i05.png
 
reklama
Polcia177 naprawdę? Już dziąsła? A jak się zorientowałaś, że bola ją dziąsła.? Może głupie pytanie, ale Natalka to moje pierwsze dziecko i nie mam pojęcia jak to poznać:zawstydzona/y:.
A co do skoków to teoretycznie powinien się u nas kończyć, a praktycznie... to trudno coś powiedzieć. Bo u nas to są jakieś takie kilkudniowe akcje, np. wieczorem usypiała i po pól godz budziła się i nie mogła usnąć przez ok 1,5 godz. Ale to trwało jakieś 3-4 dni.
 
Od kilku dni moje dziecko zmieniło sie w straszną marude ale nie mozna tego porownac do skoku. Bo jak śpiąca czy nawet brzuch bolał to jak wziełam ją na ręce na kolana to było ok. A teraz potrafiła nawet na kolanach marudzić. Od wczoraj zaczeła
Notorycznie język tak śmieszne wysuwac jakby nim drapała dolne dziasła. Jak dostała gryzak to jak szalona wkładała do buzi. I ostatecznie jak nie mogła zasnąć dałam jej schłodzonego gryzaka i dopiero zasneła. Ona zawsze była grzeczna nawet przy skoku dawalam sobie z nią szybko rade. A i w nocy potrafila sie obudzic tylko po to żeby ręce ssać. I jak wklada sobie palce to je przygryza i przy tym miałczy.

wff2zbmhhy4k3i05.png
 
Ostatnia edycja:
No moja też tak robi z języczkiem, ale w poniedziałek miała podcinane wędzidełko wiec myślałam że od tego. Dziś już drugi dzień jak marudzi przy jedzeniu i muszę kombinować by jej coś wcisnąć i też jest marudna. Ale to co dziś robiła w nocy to przebiło wszystko - przez sen przewracała się na brzuch. Za pierwszym razem dałam ją z powrotem na plecy i cisza. Później po godzinie może dwóch to samo, ale ja ją układam a ta z powrotem, czy to oznacza jakby lunatykowała???
 
Paper no na szczęście nie ma gorączki wiec pewnie jeszcze to potrwa. Dzis rano z nią walczylismy żeby zobaczyc te dziąsła i ma takie przekrwione. Idziemy zaraz do apteki po coś co dziewczyny poleciły.

wff2zbmhhy4k3i05.png
 
reklama
U nas tez chyba skok. Coraz ciezej zasypia. W dzien jak w dzien ale po kapieli jak juz ma isc spac to robi cuda, chce byc noszony na rekach, ale nie ma mowy o byciu w jednym pokoju,cale mieszkanie musi zwidzic. Jak juz pozwiedza to placze bo senny ale i glodny. Jak chce mu dac jesc to drze sie jak nie wiem co wiec znowu na rece i placz. Az w koncu zasypia ze zmeczenia placzem. Po 10-15 min sie budzi i glodny i juz wtedy zje i zasypia na cycu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry