U nas dziś "tylko" 130% zabieczyszczemisji wiec juz spacerowalismy i wywietrzylam mieszkanie bo też od czwartku się kisilismy wewnątrz. Ale wczoraj było u nas 400-500%, jak pojechałam do lekarza to byłam w szoku ze tyle dzieci spaceruje w takim syfie. I to różnych, malutkie w gondolkach, w spacerowkach, na rowerach. Szok po prostu ze rodzice je zabierają jak wszędzie trabia żeby nie wychodzić.