reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Mój ma obniżone napięcie mięśniowe, też nie siedzi, nie raczkuje,nie pelza, nawet rak nie prostuje jak leży na brzuchu, nie powiem trochę się tym martwię chociaż wiem że każde dziecko inne, a poza tym Mati jest dużo noszony bo brat nie pozwala mu swobodnie się bawić na podłodze, starszy ma 2,5 roku.

W przyszłym tyg idziemy na pierwsze zajęcia z rehabilitacji więc może coś ruszymy.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Basia dobrze że już wszystko w porządku... Jak dużo na rękach noszony to kiedy ma ćwiczyć i załapać pelzanie itp... ja ostatnio właśnie doszłam do wniosku że mój Mały z mojej winy taki nieporadny na przemieszczanie się bo albo na rękach albo siedzial tylko na podłodze i jak lądował na brzuchu to zaraz niezadowolony i go "ratowalam" spowrotem sadzajac przestalam juz Go ciagle sadzac i kombinuje sam teraz
 
Kardula wspolczuje. U nas tez nieciekawie przez zeby. W nocy co chwile placze przez sen. Albo sie budzi i nie chce spac przez nastepne 2-3 godz

zrz63e5ehh2r0bb8.png
 
U nas niby od stycznia[emoji23][emoji23] ale wkoncu przebily sie 2 dolne jedynki. Myslalam ze teraz bedzie spokojniejszy ale widac ze go boli dalej. Ida dwa na raz to moze dlatego.

zrz63e5ehh2r0bb8.png
 
Lacze sie w bolu z zabkujacymi. Dzis noc tez byla nie za ciekawa. Widac juz wyrazna ciemna kreske na dziasle- to znaczy ze juz po najgorszym czy przed najgorszym bolem?
Wogole to mamy mase kontuzji przy tym raczkowaniu. Mala zaczyna siadac i wspinac sie na szafki, lapac za szuflady. Juz porozdemtowalismy uchwyty z najnizszych szafek, bo wczoraj tak przysolila glowka podczas takiego wspinania ze ma sliwe na czole a najwiecej kontuzji jest jak ktores z nas przy niej stoi i pilnuje jak sama sobie chodzi to chyba jest ostrozniejsza, a tak to sie chwieje, rozkojarza i bum
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry