Effa84
Fanka BB :)
Marlena to dużo zdrowia dla wszystkich. U nas jeszcze nie było, także na razie nie wiem co to znaczy chore dziecko.
Napisane na SM-G800F w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na SM-G800F w aplikacji Forum BabyBoom
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mój z 5.09 i tsk samoU nas na najwyższym. Mała nie raczkuje i nie siada. Nie siedzi też posadzona tylko leci na boki...więc chyba daleka droga do obniżenia łóżeczka. Czy tylko my tak w plecy z umiejętnościami?? Mała z 22.08
Nam rehabilitantka powiedziała ze śmieszą ja takie twierdzenia ze dziecko powinno już to czy tamto. A i jeszcze dodała ze jej zdaniem Fikip w ciągu 2 miesięcy raczej nie będzie raczkowal. I to też jest w normieStaram się nie popadać w paranoje choć przyznam że mam wyobrażenie że siedzące dziecko to już się bardziej zajmie książeczka i zabawkami...choć to pewnie pierwszy poważny krok do piekła czyli samodzielności w przemieszczaniu się hahaha
Ja ostatnio bylam u dermatologa z mala bo tez od 2 mcy ma takie czerwone i suche place na policzkach. Jak smaruje emolientem (nivea sos) to podobnie jak u Ciebie schodzi ale potem znowu sie pojawia. Dermatolog stwierdzila ze to za malo na alergie i pewnie od mrozu i suchego powietrza w domu. Mamy smarowac i jak sie zrobi wiosna to ma przejsc.a, lekarz sie pytala czy nie zabkuje wlasnie i czy nie ma duzo sliny bo do moze byc od tego. A wrzuc zdjecie tych policzkow to powiem Ci czy u nas to tak samo wygladaDzięki za info. A jeszcze pytanko mojej na policzkach i szyjce powychodzily czerwone place? Jak smaruje kremem to trochę jest lepeiej ale nie schodzi całkowicie czy przy zabkowaniu i slinieniu się to normalne czy może jakieś uczulenie?
No widzisz, no to nam własnie dzisiaj na wizycie kontrolnej neurolog zaleciła żeby chodzić z małym na fizjoterapie bo jeszcze nie trzyma równowagi jak siedzi, że ma słabe mięśnie brzucha.Ale babka ma własnie takie opinie, że lubi wyolbrzymiać problemy. Więc teraz nie wiem czy rzeczywiście znowu lecieć do fizjoterapeuty,czy po prostu poczekać jeszcze z miesiąc. Przecież dopiero za tydzień skończy 8 miesięcy. A może wiecie jak sama mogłabym z nim ćwiczyć, żeby była jakaś poprawa?Nam rehabilitantka powiedziała ze śmieszą ja takie twierdzenia ze dziecko powinno już to czy tamto. A i jeszcze dodała ze jej zdaniem Fikip w ciągu 2 miesięcy raczej nie będzie raczkowal. I to też jest w normie