• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpniówki 2016

Kayah moj na bosaka zaczynal. Teraz troche w butkach a troche bez. Oczywiscie jeszcze sam nie chodzi tylko przy meblach :)
Co do drugiego dziecka to tez sie zastanawiamy. Oczywiscie na poczatku sie zarzekalam, ze nigdy wiecej ale teraz zmieniam powoli zdanie. Sama jestem jedynaczka wiec wiem jak to wyglada. Poza tym nie dostalismy sie do zlobka wiec na razie i tak musze zostac z malym w domu wiec z jednej strony to bylby dobry moment. Ale z drugiej strony ciezko mi wyobrazic sobie opieke nad zywiolowym dwulatkiem i noworodkiem. Ciezko podjac taka decyzje. Czasami chyba lepiej zaliczyc wpadke hehe


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
Moje dzieci rocznikowo dzieli 2 lata a patrząc na miesiące równo 2,5 roku....było ciężko (czasem nadal jest) mimo, ze córka była bardzo samodzielna (jadła, piła, chodziła bez pampersa, potrafiła zając się sobą) czasem miałam myśli, że przy większej różnicy wieku byłoby łatwiej... Tak naprawdę, to i maluszek i zbuntowany dwulatek potrzebują jeszcze sporo uwagi, zwłaszcza gdy starsze chce wszystko wtedy kiedy akurat jestem zajęta młodszym, pojawiła się zazdrość (tu akurat nie ma gwarancji, że czym starsze dziecko tym łatwiej) a w chwili obecnej prawie 3,5 lata jest na etapie "to moje" syn kocha mamę do tego stopnia, że nie mogę bez niego iść do toalety. Jak to mówią najgorszy pierwszy rok i tego się trzymam :) Koleżanka miała różnicę wieku 21 miesięcy i jest wykończona, szuka pracy wszędzie byleby tylko odetchnąć psychicznie na parę godzin, ulgę poczuła jak posłała starsze dziecko do prywatnego przedszkola :) Ale każdy kij ma dwa końce, przemęczymy się troszkę a potem będzie lżej :)
 
No wlasnie ja tez z jednej strony chcialabym sie "przemeczyc" ale z drugiej sobie tego nie wyobrazam. Mysle, ze jednak zaczekamy troszke z decyzja o drugim dziecku.

A tak poza tym to moj maly od kilku dni nie odstepuje mnie na krok. Podchodzi do mnie, lapie sie nogi, wstaje i na rece chce. Oprocz tego placze sporo szczegolnie jak mu znikne z pola widzenia. Meczace to jest. Mam nadzieje, ze mu to szybko minie.


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
Nawet mnie nie strasz. Dzisiaj bylo jakies apogeum. Plakal prawie caly dzien. Dopiero wieczorem mial dobry humor i sam sie pobawil.



Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry