Na pewno wprowadzenie na raz dwóch nowości nie jest dobrym pomysłem. Spróbuj może mleko, a obiadek za kilka dni, albo odwrotnie. Ale jeśli ma uczulenie na białko krowie, to lepiej w ogóle nie dawać mu sztucznego mleka, o ile to możliwe, karmić wyłącznie piersią.
Obiadek wybierz taki, żeby w składzie nie było więcej niż jednej rzeczy nowej dla dziecka.
Soja owszem, często uczula, ale olej jest mniej ryzykowny niż ziarno (bo nie zawiera białka).
A jak pupa Twojego maleństwa, smarowałaś tym sterydem czy nie? Jest lepiej? Utworzyłaś kilka wątków, ale nie piszesz dalej, jak sprawy wyglądają, a to przecież może się komuś jeszcze poza Tobą przydać...
Pozdrawiam, mam nadzieję, że jest lepiej.