reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • UWAGA. 29.03 widzimy się o 11:00

    Psychiatra odpowie na wasze pytania. Musieliśmy przełożyć z dzisiaj Dołącz .

    UWAGA. Link do nagrań ze specjalistami!

    Na razie z położną, pediatrą i ginekologiem położnikiem Zobacz .

    Koronawirus. To musisz wiedzieć.

    Wiadomości, rozmowy, wsparcie Dołącz.

reklama

Skok rozwojowy

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
3 999
Rozwiązania
5
Dziecko już jest przyzwyczajone do tego że je się nosi (ciążą). Poza tym gatunkowo tak jesteśmy zaprogramowani, że nosimy młode (patrz na inne człekokształtne) a nie odkłady do gniazda. Z czasem dzieci dorastają do samodzielnego snu i uspokajania się.
W dodatku to czwarty trymestr. Nos, tul, całuj, bądź blisko bo tego dziecku potrzeba.
 
reklama

c_or_nelia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2019
Postów
1 420
Rozwiązania
0
Hej dziewczyny!
Mój syn jest obecnie w trakcie pierwszego skoku rozwojowego (6 tydz). Niestety mamy problem z nocami, bo mały wymachuje rączkami, krzyczy i chrząka przez sen. Przez to się niestety budzi i potem nie może zasnąć. Jedyne miejsce gdzie zasypia i jest w stanie przespać więcej niż 15 min to są moje ramiona.
Dla mnie nie ma problemu, żeby on spał na mnie całą noc, jednak boję się, że jak mały będzie cały czas ze mną to później nie będzie w ogóle chciał spać u siebie w łóżeczku.
Co mam zrobić? Obawiać się tego, że już nie wróci do siebie do łóżka? Co zrobić, żeby te noce były przyjemniejsze i dla mnie i dla niego.. ?

Dzięki
U nas też tak było, ale po skoku wszystko wróciło do normy :)
Za około dwa dni czeka nas kolejny skok...
 
Do góry