reklama

Słodkie listopadówki 2010

Jestem po wizycie u gin. Była bardzo zdziwiona tym jak się ze mną obszedł diabetolog (zostałam poinstruowana telefonicznie co mam jeść a co nie i skierowana na ponowne badanie z obciążeniem w 29tc, o glukometrze nie było mowy)
No i przykazała kontynuację diety.
Wy też macie coraz większy apetyt?nie mogę opędzić się od myśli o jedzonku...
 
reklama
Ja raczej nie mam problemu. Jem co 2-3h ale jak się spóżnię z z posiłkiem to rzeczywiście mnie zaczyna ssać :-)

a najgorsze jest to, że mam straszną ochotę na słodycze i lody (sorbet truskawkowy z bitą śmietaną :-) ) i zastanawiam się kiedy się złamię :-)
 
Ja też staram się jeść w miarę regularnie to głodu jako tako niby nie czuję, ale teraz jak dietę stosuje już miesiąc zaczynam mieć coraz większe zachciewajki i wieczorkiem od kolacji to czekam żeby przed snem jeszcze coś przekąsić.
 
Dzieńdobry wszystkim =)
Wczoraj odebrałam wyniki glukozy 50g
Wynik na czczo to: 72 a po 60minutach po obciążeniu 50g glukozy 108 ...
To dobry wynik czy nie !?
 
To świetnie =)
Dziękuje za odpowiedź.
Dziś wizyta, ale będę już spokojniejsza, chociaż i tak się martwię tym co Mi powie na ten ból z lewym boku...zobaczymy
;)
 
Ostatnia edycja:
Jak słodkie Mamusie żyjecie?Jak cukry?U mnie moge powiedzieć,że wszystko w dobrą stronę.Ostatnio nawet pozwoliłam sobie na naleśnika i zapomniałam uprzedzić panią,że bez słodkich dodatków a cukier 115.Wczoraj skubnełam kawałek ciasta-118.Ale poza tym twardo tkwie przy diecie.Chociaż już na ten czarny chleb patrzeć nie mogę.
 
Ja przełom sobota-niedziela rano miałam straszny, cukier szalał a wszystko przez to że jadłam nieregularnie i nie było przekąsek. Zjadłam też WASE i to wszystko dało to że cukier rósł bo jadłam na głodniaka, no i były ketony. Jednak udało mi się wszystko unormowac i teraz chocby się waliło muszę zjeść tyle posiłków ile trzeba.
 
reklama
Ja się diety trzymam ... pozwoliłam sobie na pół herbatniczka do kawy, ale i tak obiecałam sobie, że któregoś dnia zjem mniej węglowodanów do obiadku i pozwolę sobie na deser na podwieczorek, jeden raz nie zaszkodzi :-)

Cukry mam super ostatnio, najwyższy wynik 121 i to przy uczciwych 6ww do obiadku. aaaa i najważniejsze - odkryłam idealny dla mnie chleb, do żytni z soją Schulstad - rano zjadłam 3 kromki + do tego trochę sera i mleka do kawy razem 4ww i cukier 108! pierwszy raz cukier w normie po 3 kromkach :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry