nimfii
nadzieja umiera ostatnia
Ślub mam za kilka dni
To już będzie 27 tydz ciązy... Ogólnie rzecz biorąc dobrze się czuję, tylko niestety rosnący brzuszek sprawia że nieraz zbyt mocno ugniata pozostale narzady :-( wtedy musze sie polozyc na dłuższy odpoczynek...
Mam jednak nadzieje ze na weselu mnie taka niespodzianka nie spotka ;-) zwlaszcza ze przewaznie mam sile stac kilka, kilkanascie gdzin na nogach :-)
Tak czy inaczej na weselu bedzie tylko rodzina wiec w razie czego wybacza moja niedyspozycje ;-)
To już będzie 27 tydz ciązy... Ogólnie rzecz biorąc dobrze się czuję, tylko niestety rosnący brzuszek sprawia że nieraz zbyt mocno ugniata pozostale narzady :-( wtedy musze sie polozyc na dłuższy odpoczynek...
Mam jednak nadzieje ze na weselu mnie taka niespodzianka nie spotka ;-) zwlaszcza ze przewaznie mam sile stac kilka, kilkanascie gdzin na nogach :-)
Tak czy inaczej na weselu bedzie tylko rodzina wiec w razie czego wybacza moja niedyspozycje ;-)

Bardzo miło wspominam ten dzień, w ktorym otaczała mnie rodzina i przyjaciele. Wszystko wypadło dokładnie tak jak zawsze chciałam...
Znowu! A myślalam ze jak mi przeszły mdlości po pierwszym trymestrze to już nie wrócą
Boję się, że w połowie wesela będę kompletnie wyczerpana, no i oczywiście martwie się jak to wszystko zniesie mój malutki lokatorek... 