Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mojego męża poznałam na imprezie integracyjnej w pracy i pierwsze wrażenie było delikatnie mówiąc nienajlepsze........ale pierwsze nie znaczy najważniejsze i potem było tak
osiem lat temu bylm na pielgrzymce w Czestochowie . przez cala pielgrzymke podobal mi sie inny chlopak a jak skonczyla sie ta pielgrzymka to on jechal dalej w gory a mnie wsadzil do pociagu do domu razem ze swoimi znajomymi ;D . podroz trwala 8 godzin wiec poznawalam wszystkich po kolei. andrzej siedzial naprzeciw mnie i ciagle sie we mnie wpatrywal a mnie to strasznie peszylo. gadka po gadce i okazalo sie ze mieszkamy 200 metrow od siebie :laugh: . wiec mnie przy okazji odprowadzil do domku. i na tym sie skonczylo. pewnego dnia po miesiacu przypadkiem spotkalismy sie na miescie i umowilismy sie na wieczor (randke ). no i od tamtego wieczoru jestesmy az do dzis . znamy sie juz osiem latek a malzenstwem jestesmy od dwoch lat.
przez te osiem lat wiele przeszlismy i dziwi mnie to ze nadal jestesmy razem. to musi byc TO