a my zaczynamy testować i próbować nowych smaczków dopiero od jutra.
Mała do tej pory była tylko na piersi. Kupiłam na razie na początek samą marchewkę, beż żadnych dodatków i zobaczymy jak zareaguje. Na razie po max 2-3 łyżeczki. Planuję też dać samego brokuła, ale to jak z marchewką będzie ok, no i jak jej zasmakuje

Jestem ciekawa czy w ogóle będzie chciała zjeść..
No a później już dwu, i wieloskładnikowe dania. Z biegiem czasu sama zamierzam gotować jej zupki.
Na razie postanowiłam nie wprowadzać glutenu. Poczekam jeszcze z 2 tygodnie. Na początku sierpnia idziemy na szczepienie więc zapytam mojej pediatry jeszcze co i jak.
Zanim wrócę do pracy chciałabym zastąpić trzy karmienia piersią czymś innym. Tak myślałam, że może rano kaszka (albo samo mm), później jakiś deserek i obiad.. no a jak ja wrócę z pracy to cycek do woli

Nie wiem tylko czy lepiej kaszkę, czy samo mm. A może lepiej odciągnąć swoje mleko... Tylko z tym odciąganiem u mnie ciężka sprawa, żeby odciągnąć całą porcję muszę parę razy w ciągu dnia katować te swoje cycki :/