Na pewno daje się jednorazowo pół żółtka, dziewczynkom można spokojnie dawać co drugi dzień, chłopcom podobno powinno się dawać trochę mniej podobno ze wzgledu na jąderka (ale ja tego nie usłyszałam od lekarza, tylko ktoś tam, mnie przy synku pediatra zaleciła po prostu 2-3 razy w tygodniu bez żadnych komentarzy).
Co do podania żółtka, to najwygodniej jest ugotowac i dodać rozkruszone do gotowej zupki, niż surowe, które niechcący moze sie wlać z białkiem. Są też takie gotowe słoiczki, które mają pół żółtka.
A ja mam pytanie jakie podajecie zupki bez mięska? Sa jakieś gotowe z tych małych? Bo marchewka z ziemniakiem Hippa to smakuje jak deser a nie obiadek. Ja wychodziłam z założenia, że w tych gotowych jest tak mało mięska, że spokojnie można dawać codziennie. Ryby mój synek nie znosił, w sumie mu się nie dziwię, bo paskudna.