reklama

Smaki, smaczki, kulinaria

reklama
No właśnie ja dałam do garnka na ledwo widoczny ogien. na poczatku sie troche rozpuscila, a potem jak nie dawala rady to dolewalam po odrobince mleka. Balam sie tylko, ze moze mi potem nie stężeć, ale się udało. chociaz z polewą to wiele wspolnego nie miala, wyszla gesta masa, którą rozsmarowałam dosc grubo na ciescie, ale daje sie zjesc ;-)
mikrofalę bede miec niestety dopiero za pare miesiecy - u nas kuchnia w koncowej fazie generalnego remontu i wyposażania. no ale sposób na topienie czekolady zapamietany ;-)
 

Jacku
, a podasz mi jakis sprawdzony prosty przepis na pierszy raz ?

Niestety Jagoda robi z głowy. Zakwas robi z: kubek wody ciepłej + trochę drożdży+ mąki żytniej tak by po wymieszaniu wyszła "gęsta śmietana"
Odstawia na 2 dni miesza co pół godziny. :-(
Potem mąka żytnia i pszenna pół na pół + trochę wody + ten zakwas. Wyrabiasz. Czekasz aż wyraźnie wyrośnie, wyrabiasz…x3
Ostatni raz to wyrabiasz 15-20min. Na godzinę do dobrze wygrzanego piekarnika.
 
O moja teściówka piecze pyszny chleb- rewelacyjny, tylko jak to napisać ona najpierw pszenice czyści, praży na suchej patelni i póżniej mieli w młynku do kawy:tak: i dalej nie wiem co ..................... w każdym razie reszta już szybko i łatwo idzie. Jutro napiszę jak mi powie. Acha jeszcze daje różne nasiona- słonecznik, siemię, pestki dyni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry