reklama

Smaki, smaczki, kulinaria

myslalam wlasnie albo nad klopsem albo klopsikami w sosie ciemnym,ale nie mam sosu pieczenieowego w domu.da sie to jakos obejsc,tzn zrobic po domowemu?


EDIT zrobilam klopsy/ pulpety w sosie pomidorowym. z kasza gryczana, bo dawno nie jadlam a lubie. nastepnym razem zrobie klopsa z jajkiem, jak radzila kasiula. bedzie do chleba, bo wedliny juz mi sie znudzily, jak i ser zolty
 
Ostatnia edycja:
reklama
Trzymajcie mnie! :eek:
Dopadała mnie niewyobrażalna faza na Coca Cole!! Jak nigdy!! W czasie całej ciąży wypiłam może 2 szklaneczki a teraz 3 z rzędu piję i oderwać się nie mogę :eek::-p
Alllllleeee dooobraaaa - no dobrze ta będzie ostatnia:-p
 
Bo to trzeba wyrobic porządnie i na początku szlag trafia bo sie nie klei ja tez tak mam zawsze.A geste no takie miało być.To nie wyjdzie Ci krucha szarlotka czy cos w tym stylu tylko zykle najzwyklejsze ciacho na swiecie.To przepis prosty jak i ciasto.
melduje, ze ciacho sie udalo....:tak:
a moj dzis wymyslil kopytka tylko to ciasto nie chcialo uzyskac odpowiedniej konsystencji chociaz probowalam z dosypywaniem maki w koncu wstawilam je do lodowi dogotowalam ziemniakow i sprobuje jeszcze raz z dodatkiem ziemniakow jak sie mam talent skonczy...
 
Mary_mary ja za cola też szaleję w końcówce ciąży :-) Myślę, że u mnie to z powodu odstawienia kawy. Ale przyznam szczerze, że ostatnio pozwalam sobie na te przyjemność i wypiję 1-2 razy w tygodniu słaba kawkę. Mam wyrzuty sumienia później, ale... A i na cole czasem się skuszę ;-)
 
Mary_mary ja za cola też szaleję w końcówce ciąży :-) Myślę, że u mnie to z powodu odstawienia kawy. Ale przyznam szczerze, że ostatnio pozwalam sobie na te przyjemność i wypiję 1-2 razy w tygodniu słaba kawkę. Mam wyrzuty sumienia później, ale... A i na cole czasem się skuszę ;-)
Dziś juz faza na Cole mi przeszła :tak: Kawę piję okresowo 1 słabą rano. Chwilowo mnie od niej jakoś odrzuciło (ponownie) za to "pogodziłam się" z inką :tak:
 
mnie na początku od kawy odrzuciło, a od jakiegoś 5 miesiąca to pije zwykle rano capucino a po południu słabą rozpuszczalną z mlekiem. Ciśnienie mam w porządku, biorę 3 x magnez więc nic się nie martwie. Lekarz też mówił że 1 kawka nie zaszkodzi :))
 
ja tez pije jedna mala puszczalska dziennie....:-)slabiutka z mlekiem bo mocnej i tak nie lubie....mysle, ze wszystko w umiarze nie zaszkodzi zwlaszcza jak nie ma zadnych dodatkowych przeciwskazan:tak:
 
Na dziś polecam sałatkę z kurczaka - dość znana , ale może ktoś nigdy nie słyszał;-) Gotujemy 2 woreczki ryżu , w osobnym garnku pierś z kury. Ugotowany ryż wsypujemy do miski, dodajemy pokrojoną pierś, rodzynki, puszkę kukurydzy, puszkę ananasów . Doprawiamy majonezem , solą i pieprzem;-) Smacznego;-)
 
reklama
a ja wasnie chciałam spytać zy ktoś zna przepis na takie bardziej niezwykł sałatki... z pomidorkmi ,kapustą, kukurydzą... i jakimiś dodatami...
mszę coś postawić na sole jak goci przjdą a jakś nie m ani zapału ani pomysłów....:sorry:
tyle oboy mni dziś czeka.. cias mięsa.... :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry