Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dobrym sposobem też jest rozmieszanie na dłoni samoopalacza ze zwykłym balsamem i dopiero równomierne rozprowadzenie na skórze. Często ktoś się pyta czy się opalałam i dziwnie na mnie patrzy wiedząc, że jestem w ciąży, a ja mówię, że to słońce z tubki hihi.
Polecam teraz są przecież takie fajne samoopalacze.:-)
Solarium jak i ogólnie opalanie na słońcu w ciąży jest zabronione:-( Jeśli boisz sie sama zastosować samoopalacz (jak wiadomo trzeba zrobić wcześniej peeling i równomiernie rozprowadzić)to zapytaj w salonie kosmetycznym jakim zabiegom możesz sie poddać żeby maluszkowi nic sie nie stało
Kochane ciężarówki z tym solarium to chyba nie tak do końca ... Mój gin wyraził zgodę na krótkie seanse na lampach bronzujących. Jestem łuszczykowcem i co fenomen natury atopowcem uczulonym na dziegć (chyba to tak się pisze) i jedyne co przed ciążą mogłam stosować to sterydy, które teraz wiadomo musiałam odstawić. Jedyny ratunek to lampy i bardzo tłuste kremy. Skoro lekarz pozwala to chyba nie powinno być aż tak bardzo szkodliwe. Wiadomo jak się przesadzi to i bez ciąży można sobie zaszkodzić.
Około 6 tygodni po porodzie. Czyli po skończeniu połogu. Ja jestem solariomanką i nie polecam chodzenia w ciąży i zaraz po porodzie. Sama odczekałam nawet po porodzie 5 miesięcy i dopiero zaczęłam smażyć tyłek na solce.
Tak Drogie Cieżaróweczki opalanie natryskowe, samoolpalacze itp są dobre jeżeli robimy to tylko dla urody, ale tak jak w mojm przypadku bez solarium można by popaść w depresję ... a tymbardziej, że ciąża nasiliła wysyp łuszczycy więc moje ciało w pewnych miejscach jest prawie żywą szczypiąco-swędzoco-piekącą raną i mimo całego uczucia do dzidzi nie jestem w stanie powiedzieć, że odstawiła bym solarium na okres ciąży. Jest to niewykonalne ...