marczelitto85
wurcel purcel
nie słuchaj głupot.....jeżeli chcesz karmić piersią to go przystawiaj tak często jak on się tego domaga.dziecko tez lubi czuć że jesteś przy nim i dlatego też chce tego cycusia....ma silny odruch ssaniaKarmię mojego 6 tyg Szkraba piersią. Problem polega na tym, że bardzo często i długo je. Oczywiście słyszę rady żeby dokarmiać butelką, bo Mały pewnie niedojada, bo pewnie z moim mlekiem jest coś nie tak....w ciągu miesiąca przybrał na wadze 400g. Ja oczywiście chciałabym karmić piersią, póki mogę, jednak często nic nie mogę zrobić. Ciągle karmię, poza tym Mały nie lubi być sam. Co o tym myślicie?
aaa i jeszcze jedno, moja koleżanka miała też ten problem że jej synek preferował tylko jedną pierś, więc w drugiej mleko zanikło, wyobraź sobie że karmiła go tylko JEDNĄ PIERSIĄ AŻ 9 mcy
no i nie sprawdzaj ile Ci mleka zleci do laktatora bo dziecko ssie całkiem inaczej jak laktator i nie możesz tego porównywać. Moja mała zjadała na tyle że szła spać i było ok, za 2 h znów karmienie, a laktatorem sciągnełam ledwo 10-20 ml i wyłam do księżyca że nie mam pokarmu. Jula marudziła bo odczuwała mój nastrój, wkoło ludzie gadali że mam chude mleko albo prawie wcale, bo cycki miękkie. A co do czego doszło to się okazało że mała miała skazę i kolki przez to wyła. Tak więc nie daj się zwariować i przetrzymaj synka na piersi ile dasz radę. Wiem że to męczące , ale daje efekty, zwłaszcza jak 1-2 dni poleżysz z nim w łóżku i będziesz podstawiać cycka co godzinę po troszku to i się laktacja zwiększy. Syn wtedy zje więcej i da Ci chwilkę odpoczynku. Wiem że trochę zagmatwałam sorki ...