reklama

spotkanie czerwcówek 2012

reklama
Jezioro Sulejowskie - dla mnie super bo to ok 250 km :-) a nie 340 :-)

Marta no powiem szczerze że niektóre dziewczyny sobie inaczej wyobrażałam ale wszystkie pozytywnie mnie zaskoczyły :-)
wieczorkiem napisze wiecej bo kończę za niedługo prace a MAteusz jak mnie dorwie to nie pusci :-)
 
nas na wyjazd wakacyjny nie liczcie. Mamy już plany i nie ma szans żebym uzbierała pieniądze na dodatkowy wyjazd. Szkoda...
Na zlot we wrześniu chętnie:) Co do odległości na zlot - naprawdę wszystko da się zrobić jak się chce. Ja jechałam sama prawie 400km. Częste przystanki, wpasowanie się w drzemki dziecka. Wadomo, że mu nie będze wygodnie i będzie jęczeć, ale kurka... całe życie poświęcam Marysi to ona może się te 6 godzin poświęcić dla mnie. Straszna krzywda się jej nie dzieje!


nutria chlebek planuję jutro! dzięk za instrukcje do picasy:)

forever Krysia to najgrzecnziejsze czerwcowe dziecko! Ja nie wiem czego ty od niej chcesz :-D Żaden maluch nie wytrzymałby tyle w wózku bez ruchu :-D

madzioolka a mnie też może twój mąż zaprosić?? Ja też chce polajkować jego zdjęcia :-D

kati zlot w okolicach Bełchatowa trochę dyskwalifikuje dziewczyny z północy. Dla mnie super ale Gdańsk, Szczecin i Gorzów pewnie odpadnie z założenia. Choć dla mnie bomba.

marta
w 80% moje wyobrażenia się potwierdziły. ALe zdarzyły się też niespodzianki:)
 
Trasia, najgrzeczniejszy jest Ediś:-):tak: A co to za niespodzianki, dawaj:-) Mnie zdziwiły Wasze... głosy:) Inaczej je sobie wyobrażałam. A tak w ogóle czułam się jakbym Was znała całe życie i jakby to setne spotkanie nasze było:tak::-)
 
A ja jeszcze musiałam sobie przeszeregować informacje w głowie - bo kiedy Was zobaczyłam, poplątało mi się - pytałam Trasię, czy mają zwierzaki, choc przecież wiem doskonale, że Mają kota! No szok, jak to inaczej od razu mi było, kiedy przed oczami miałam nie nick i posty, tylko prawdziwych ludzi ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry