reklama

spotkanie czerwcówek 2012

reklama
forever... ja tez biorę łóżeczko, i torbę dużą i wózek . i tyle. Ruszać mogę w sumie o dowolnej porze, która to będzie po jednym z jedzeniu dzieci. Przy czym: albo ruszałabym koło 14, albo dopiero po 20. bo pomiędzy, to troszkę nie chce mi się stać w korkach...
 
ale wam zazdroszcze tego zlotu, super, poznacie sie, zobaczycie dzieciaczki. mOj wyjazd niestety nie wchodzi w gre bo my musielibysmy jechac w piątke, a ze z kasa bardzo kruchutko to byłby to dla nas nie lada luksus taki wyjazd:no:.
 
reklama
aaga a może jednak da się coś zrobić? Największy koszt to chyba transport, nie? To w sumie, czy jedziesz Ty+ bliźniaki, czy cała rodzina, to już mała róznica... ? Albo zostaw męża z Julką, weż bliźniaki... i przyjedz.?... Może możesz się jeszcze z kimśz okolicy dogadać i pojedziecie razem?

U nas też krucho z kasą.. ale jak wszystko dobrze pójdzie, to pojedziemy razem z forever i będzie zdecydowanie taniej.. :) i jeszcze z Trasią pomieszkamy razem...

Przyznaję, ze miałam nadzieję zapoznać bliźniaki ze sobą.. ;-) ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry