reklama

spotkanie czerwcówek 2012

reklama
Tylko żebyśmy wszyscy pasztetu nie przywieźli:-D Weźmiemy sery i jakieś warzywka- papryczkę, pomidorki, sałatę:tak: i ciemne pieczywko:-) A jak Miesiu zaśnie, to g o w wozku na to śniadanie przytargamy:-)
 
My jestesmy zdecydowanie pasztetowi ;-) Moim zdaniem, niech każdy bierze pod siebie - jeśli się uda, to możemy zjeśc razem, a jak nie, to każdy będzie miał to, co lubi. Ja zdecydowanie jasne pieczywo i pasztet, tudzież dżem i twaróg :-D Zobaczymy, co weźmiemy.
 
Mam nadzieję, że uda się to wspólne śniadanko- będzie ciekawie i różnorodnie:))) Zo, szkoda, ze nie będę z Bdg. jechać, tu mają pyyyyyyyszny pasztet ze śliwką, taki prawdziwy, mniam!
 
reklama
Mrsmoon, każdy ;-) Ale sama nie robię, więc najczęściej kupowany. Nie jesteśmy zbyt wybredni ;-)

Aestima, ja bym wzięła te bodziaki na krótki - daj znać na priv, jak to zorganizujemy
:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry