• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sprawa o alimenty - paranie brudów

reklama
Ponieważ nie napisała Pani na pw postaram się w miarę nie kompromitująco opisać sytuację.
Sama wychowuję czteromiesięcznego synka. Nie mieszkam z jego ojcem. On jednak go uznał (teraz twierdzi, że go zmusiłam, bo powiedziałam, ze jeśli tego nie zrobi, to ja założę sprawę o ustalenie ojcostwa).
Myślałam wówczas, że może zmądrzał i chce być ojcem. Prosiłam go o uregulowanie spraw alimentacyjnych u notariusza, on ciągle mnie zbywał. Nalegał, żebym przyjeżdżała do niego w weekendy z dzieckiem, a kiedy rzekomo przyjdzie czas, pójdzie do notariusza. Jednak on wykorzystał moją naiwność. Zmusił mnie do nagrania filmu z czynnością seksualną, widać na nim dziecko i słychać jego płacz.
Teraz ciągle mnie straszy, że jak podam go o alimenty to MOPS i sąd zobaczą ten film i dziecko trafi do pogotowia opiekuńczego lub domu dziecka.
Czy faktycznie za taki film może zostać mi odebrane dziecko?
Niestety, na podstawie Pani postu nie mogę w pełni odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiem co jest na tym nagraniu, a przede wszystkim w jakim kontekście pojawia się tam dziecko, ile trwa sekwencja z udziałem dziecka itp. Kluczowe dla sprawy jest, czy na podstawie nagrania można postawić Pani zarzut zaniedbywania dziecka - na przykład poprzez długotrwałe nie zwracanie uwagi na płacz dziecka czy ignorowanie sytuacji niebezpiecznej dla dziecka. Sam fakt utrwalenia aktu seksualnego nie stanowi zarzutu i jest nieistotny w kontekście zobowiązań alimentacyjnych ojca.
Prosze też mieć na uwadze, że każdorazowo ocenę mareriału dowodowego przeprowadza sąd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry