K
kobietka22
Gość
Mój M jak na złość nakupił ciastek i cukierków i mnie kuszą
,ale nie poddam się na starcie przecież , dam radę:-)
,ale nie poddam się na starcie przecież , dam radę:-)Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
,ale nie poddam się na starcie przecież , dam radę:-)Mój M jak na złość nakupił ciastek i cukierków i mnie kuszą,ale nie poddam się na starcie przecież , dam radę:-)


ostatnie dni płodne wiec rozumiecia prawda?
;-)
)! No a co do tej chęci 5 minut wolnego - mam tak samo
Jak byłam w ciązy ze Stasiem to byłam taką świętą krową - do pracy (byle nie za długo, w końcu ciężarówki traktowane są wg innych reguł ;-)), coś przekąsić, spacerek, kino itd. itp. + cala masa wypoczynku. W tej ciąży juz tak łatwo nie bedzie, bo jest Staś. ALE jakkolwiek by to brzmiało - za żadne skarby świata nie zmieniłabym tego co jest teraz na to co było kiedyś
Czasem z M narzekamy, ze nie ma chwili wytchnienia, ale wystarczy kilka godzin bez naszego małego Urwisa i tęsknimy tak bardzo, ze szkoda gadać :-) A tak swoja drogą to gdzieś mignęło mi, że jesteś na wątku mamuś 2014? Czy odkładasz staranka? :-(
Bo jak kurcze wprowadzam restrykcje to w pewnym momencie juz nie daję rady trzymać diety i rzucam sie na wszystko co sobie wczesniej odmawiałam ;-) Cóż, taka to jest moja słaba-silna-wola ;-)
To fajne jest, bo może spotkamy sie na mamusiowym wątku - styczniówki/lutówki 2013 
