edyta01
Czekamy na czwarty cud
Zonqa ja rozmawialam z siostra na skype ,a teraz wykapalam malego zrobilam kolacje i mam chwile dla siebie 
Ja jakos specjalnie nie przygotowuje dzieci na przyjecie kolejnego czlonka rodziny,moje dzieci sa juz na to za duze
no a Natanek jeszcze duzo nie rozumie wiec nie mam co mu tlumaczyc :-) co do raczek to wiedzialam ze nie moge go przyzwyczaicz do noszenia mialam nauczke po najstarszym gdzie nie moglam sie nigdzie ruszyc bez brania go na rece 

Ja jakos specjalnie nie przygotowuje dzieci na przyjecie kolejnego czlonka rodziny,moje dzieci sa juz na to za duze
no a Natanek jeszcze duzo nie rozumie wiec nie mam co mu tlumaczyc :-) co do raczek to wiedzialam ze nie moge go przyzwyczaicz do noszenia mialam nauczke po najstarszym gdzie nie moglam sie nigdzie ruszyc bez brania go na rece 

więc jestem optymistycznie nastawiona.