Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Susel, Mikaaa - bardzo ładne betki, skoro potwierdziłyście naukowo błogosławiony stan to teraz macie tylko pachnieć niech reszta skacze dookoła, a co!!!! należy się Wam:-):-)
Malena, Mississ - ja już wam kiedys pisałam ze byliśmy zdecydowani wyjaechac, oczwiście cała rodziną bo nie ma sensu się rozdzielać ale los zaczał sprzyjać i zmieniliśmy zdanie, czego i Wam życzę
Wanda - ja sobie nie wyobrażam serduszkowanie z obowiązku, nie wiem jak mój mąż by się czuł w takiej sytuacji tyle że to ja jestem z tych mniej ochotnych jemu 2 razy nie trzeba powtarzać
iwo wszystko ma swoj etap, najpierw jest luzik, potem seksik na zawolanie, potem sie wszystkiego odechciewa i sie odpuszcza a potem (jezeli w miedzy czasie sie nie udalo) zachodzi sie w ciaze! ;-) mam nadzieje ze nie wejdziesz na drugi etap!
Iwo - nie chodziło mi o taki obowiązkiem jak w ubiegłym i jeszcze wcześniejszym stuleciu ;-) Ale tak aż w trakcie ochota mi odeszła, no ale nie mogłam odpuścić bez dostania swojego
Susel - super, że beta jest i to taka jaka powinna być na tym etapie ;-)
Susel dzieki za wyjaśnienia. Zrobie ten progesteron w tym cyklu po co czekać do kolejnego J. Jak będę miała to wrzucę i będę prosić o poradę. no i gratuluje bety :-) Natlkusia wszystkie cie chyba rozumiemy . U mnie podobnie. Gdzie nie pójde tam koleżanka/ktoś z rodziny w ciąży. Eh jak wczoraj koleżankę spotkałam i zobaczyłam że jest w ciaży baaardzo się cieszyłam ale jakbym mogła to bym sobie ten jej brzuch przekleiła i już zastanawiałam się jak to technicznie zrobić :-). a mnie ciągle każdy pyta kiedy drugie .... Ale fajnie się rozmawia z ciężarnymi bo to z drugiej strony tak pozytywnie nastraja. One też się przecież starały….no przynajmniej niektóre
Ja jakoś do owulacji łatwo znoszę porażkę ale potem to czekanie 2 tyg mnie dobija. Obiecałam sobie w tym cyklu nie robić testu dopóki @ mi się nie spóźni. no chyba że coś z tym progesteronem wyjdzie nie tak i będę miała jakieś mocne podejrzenia ze jestem w ciąży. przy pierwszej zorientowałam się w 5 dniu a objawy z każdym dniem narastały lawinowo.
Dzień dobry czy ktoś dziś testuje?
Jakie plany na niedzielę macie? My w domu, młoda kaszle ale nie ma temperatury więc na samych syropach lecimy. Krucze nawet nie mam z kim jej zostawić.....
Iwo planów na niedzielę nie mamy, chyba zrobimy sobie rodziny dzień gier. Powiem Ci, że mamy mocno grającą rodzinkę. Dzieciaki uwielbiają grać w takie gry jak Ryzyko, czy Carcassone. Do tego dochodzi Rummikub, Monopol. Oj chyba sobie dziś pogramy ;-)
A mi dziś podskoczyła tempka, ale póki co wzrost z tego spadku do przedwczorajszej więc zobaczymy jutro.