iwo, dziękuję :* Twoje słowa dodają mi otuchy do dalszej walki z tymi głupimi testami

Kochana, nie podziękuję Tobie za post, bo nie widzę tej opcji przy Twojej wypowiedzi ;/ Jeżeli później się pojawi, to na pewno wcisnę "dziękuję" :* Powiem Tobie tak, że ja zaczynając dopiero co jeździć z instruktorem On kazał usiąść mi za kierownicą. Było ciężko, ale jako tako pojechałam, bo na placyk chciał żebym pojechała

A Tobie to gratulować tylko

Też słyszałam, że w Wawie ciężko zdać egzamin, bo to duże miasto. Zdolna Kobietka z Ciebie
susel, głupie testy. Ale powiem Tobie, że nawet beta zawodzi. Tak było u mnie. Dlatego też opinia lekarza jest najbardziej wiarygodna

A jak się czujesz?
mamaTomeczka, gdzie się podziewasz? Jakoś smutno tu bez Ciebie. Kto nas będzie rozśmieszał?
Kochane, co dzisiaj macie/miałyście na obiad? Ja zrobiłam zupkę pomidorową i placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym (sos robił M)

+ do tego na podwieczorek banany posypane lekko cukrem i kefirem i tak dla osłody zrobiłam na szybkiego ciasto z jabłkiem

A i zrobiłam na jutro sos z piersi kurczaka. Jutro nie wiadomo, o której wrócimy, a tak obiad praktycznie gotowy
