B
brrr85
Gość
Agniecha83 przykro mi, że przyszła wredna@.
Wiem jak jest przykro jak liczy sie żeby nie przyszła a ona przychodzi.
Juz 14 miesiąc mija jak podjelismy decyzję że chcemy miec dziecko. Teraz to nawet sie nie staramy w robienie bo mamy oboje z mężem bakterie, a do tego mąż ma złe wyniki watroby. A nie chcemy ryzykować ze gdyby sie udało to dziecko mogłoby sie urodzic nie do końca zdrowe. Po cichu licze ze od poczatku nowego roku wyniki beda juz na tyle dobre ze wizyty u lekarzy zamienimy na miłe "spotkania w naszej sypialni" hihi
Wiem jak jest przykro jak liczy sie żeby nie przyszła a ona przychodzi.
Juz 14 miesiąc mija jak podjelismy decyzję że chcemy miec dziecko. Teraz to nawet sie nie staramy w robienie bo mamy oboje z mężem bakterie, a do tego mąż ma złe wyniki watroby. A nie chcemy ryzykować ze gdyby sie udało to dziecko mogłoby sie urodzic nie do końca zdrowe. Po cichu licze ze od poczatku nowego roku wyniki beda juz na tyle dobre ze wizyty u lekarzy zamienimy na miłe "spotkania w naszej sypialni" hihi
