• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2013

Fajny temat :-)
Ja tu chyba najstarsza, bo mam 34, mąż 35, nasz mały bączek 4 latka.
A na imię mam Monika i baaardzooo Was lubię :tak::tak::tak::tak::tak:

benfica - mój luby czasem chleb na zakwasie upiecze, w sumie nie takie trudne, ale czasochłonne. A tak to jeździmy na targi żywności, kupujemy sporo i mrozimy. A wędlin no nie jadamy. Nieraz uda nam się coś kupić z pewnego źródła lub na zdrowej żywności. Także bez wędlin idzie spokojnie żyć. Mnie najtrudniej było zrezygnować z parówek, które uwielbiam, ale nie ma dobrych, żadnych. Przejrzałam chyba wszystkie na rynku, to badziew totalny. Za to zajadam się kabanosami. Bo ja jestem tzw. myśliwy i muszę dużo mięsa i dużo tłuszczu. Więc sama robię smalec (albo proszę mamę) i jem go normalnie łyżkami. hi hi dla mnie to tez było kiedyś nie do pomyślenia, a teraz uwielbiam. No i nauczyłam się piec królika. Powiem Wam, że jestem bardzo słaba w kuchni i nie przepadam za pichceniem. Ale królik nie jest trudny no i jeszcze indyk jest też mało naszprycowany. Wczoraj zdarzyło mi się ugotować rosół na prawdziwej kurze. No dużo trudniej się gotuje, ale nie mogłam się go najeść. Tyle że nie używam żadnej Maggi ani innych takich rzeczy, za to mam warzywko ekologiczne. Najgorzej z kostkami rosołowymi, bo jednak dają świetny smak, ale przeczytajcie sobie ich skład. To tylko chemia i nic więcej... Ale rosół mi wyszedł, więc można. :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
lamorela, mdłości mogą przyjść i zaraz odejść. Mogą być częste, albo rzadkie. Również kogą trwać prawie całą ciąże, albo przez krótki czas. Zależy od kobiety. Ja dwie ciąże strasznie przeżyłam z tymi mdłościami, tak jak sam poród. Dziwie się sama sobie, że się zdecydowałam na 3 dziecko. Wiem, że jak się urodzi to od razu będzie inaczej. Najgorsze po porodzie są 6-9 tygodni, bo leci i leci. Końca nie widać :P
 
wróciłam ja mam na imię Marta i mam 26 lat ,a mój mąż ma prawie 28 :) jesteśmy 6 lat po ślubie no prawie bo 6 lat będzie w październiku :)
 
matita, gratuluję :) A powiedz, w którym dniu cyklu robiłam teścik? Miałaś plamienia implantacyjne? Ja się zastanawiam nad testem, ale chyba jutro zrobię. Stres mnie zżera, a na dodatek u nas pogoda do kitu. Leje ;/

mychunia, faktycznie spora różnica wieku między Wami :-D
 
ja mam lat 27 mąż w piątek skończy 28, dzidzia 4 miesiące :) a moje imię to Ula :) miło mi :)

Lamorela mdłości mijają z dnia na dzień, mi minęły w 11 tyg i to był szczęśliwy dzień :) w końcu mogłam popatrzeć na kurczaka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry