Malusiolka- przytulam :* kochana nie łam się ja zdawałam 8 razy z tym ,że ja zdawałam 8 razy jazdy , ale wtedy testy były łatwiejsze i było mniej pytań z tego co się orientuję to teraz jest o wiele trudniej , 1 punkt to niedużo następnym razem dasz radę ,jestem tego pewna w Twojej sytuacji to i tak piękny wynik choć wiem ,że może to nie pocieszenie ,ale i tak jestem z Ciebie dumna i nie poddawaj się wiem co mówię ,ja po 7 egzaminie się poddałam miałam kasę na kolejny egzamin i tylko dlatego się zapisałam powiedziałam sobie ,że to ostanie podejście i jak nie zdam to kończę z tym bo widocznie się nie nadaję na prawko , no i pamiętam ten dzień jak dziś w WORDZIE leciała muzyka z radia jak czekałam na egzamin feela nie pamiętam tytułu taka optymistyczna i tak mnie podniosła na duchu ,że mogę , potrafię , dam radę no i wsiadłam i zdałam , wtedy miałam tatę w szpitalu po ciężkim wypadku , wcześniej woził mnie na egzaminy i za każdym razem klapa , chciałam zdać tym bardziej ,że tata wymagał rehabilitacji i miałam go wozić na nią i pojechałam do taty do szpitala z mężem i mu powiedziałam o tym ,akurat zdałam wtedy maturę i potem prawko ,tata się popłakał ,a ja razem z nim , ile razy byś nie podchodziła to warto bo musi się w końcu udać ,a ta chwila i te słowa "zdała pani" są cudowne , ja akurat bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzę i bardzo przeżywam wszystko co robię.