• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Ja mam prawdziwy profil prawdziwe zdjęcie na FB
Piszę prawdziwe informację nawet miejsca zamieszkania nie ukrywam wiec ludzie PO CHOLERE ŚCIEMNIAĆ CO WAM TO DAJE SATYSFAKCJĘ????????
Ehhhhhhh Ja pisałam wprost że zaczyna starania za kilka miesięcy co i jak ehhh no nie pojmuje tego tylko się syf i zamęt robi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Można napisać do tej koleżanki olusi.
 
Kurde dziewczyny co się tu dzieje... :szok:

Motylkowa a powiedz masz już jakieś objawy?
Bo ja drugi dzień tak samo: boli mnei głowa i czuje jakby coś mi na żołądku siedziało i ból w dole brzucha. Na razie myślę, że to jakaś jelitówka, ale temperatury nie mam. Wiem, nie warto się nakręcać, ale takich objawów już się nie da doszukać, one po prostu są. Fajnie by było jakby na kreseczki, mniej jak jelitówka. Więc zastanawiam się jak Ty Motylkowa coś czułaś, że test zrobiłaś?
Ja mogę się dać prześwietlić na FB, nie mam nic do ukrycia :-).
 
Ja mam znajomą - ukrywającą się lesbijkę zresztą, która na jakiejś imprezie troszkę wypchała sobie brzuch. Ktoś z jej znajomych wkleił zdjęcie na facebooku z tej imprezy. Ona była z małej miejscowości koło Kołobrzegu, a wtedy studiowała w Poznaniu. Po paru dniach rodzina do niej wydzwaniała z aferą, że ukrywa ciążę. Pół wsi wiedziało ;-)

Nie ma co robić afery i rozliczać dziewczynę za to, co odparsknęła w prywatnej wiadomości jakiejś upierdliwej koleżance na FB. Znacie sytuację Olusi, więc chyba niejedna z nas jest w stanie zrozumieć, że ciągłe pytania o dziecko mogą wkurzać. Nigdy nie walnęłyście jakimś tekstem na odczepnego?

Jesteśmy dorośli. Co to za publiczna nagonka? Nie można wpierw wyjaśnić sprawę z zainteresowaną lub/i moderatorem, a nie od razu oceniać i dzielić się tym z wszystkimi? To tylko jej sprawa i nikomu nic do tego, by oceniać jej zachowanie jak się nie zna kontekstu. No chyba, że lubi się skakać po innych :-( Wpierw poskaczmy, a później wyjaśnijmy. To nie jest za wysoki poziom. Jak tak można?!
 
Ola- ale jak można zmyslić, że jest się w ciązy i URODZIŁO DZIECKO! Może jeszcze nawet zdjęcie jakiegoś dziecka z internetu ukradłaś i w tym mailu tez wysłałaś koleżance, co? Na SSmame tak strasznie jechałaś a sama zrobiłaś to samo!

KasikP- ja tez chyba zaczynam żałować, że wszystko mam prawdziwe i Wam udostępniam. Części jak teraz widać nie można ufać. Ten wpis u Olusi zauwazyla Motylkowa dzisiaj i napisala o tym do Asi i mnie, aby się skonsultować i wspólnie postanowilysmy,ze trzeba napisac to na forum i zdemaskować Ole, aby innych ludzi w ten sposób tez nie oszukała, niestety...

Cyntia- błagam Cię, nie pisz głupot, bo co innego jest na "odczepnego" coś komuś powiedzieć, a co innego brnąć w kłamstwie, że się najpierw zaszło w ciążę i potem jeszcze urodziło córeczkę. Poza tym konwersacja Oli nie była prywatna, bo koleżanki napisały jej gratulacje na publicznej tablicy na FB. Ja też staram się prawie 2 lata o dziecko, ale nigdy nie wpadłam na taki "odczepny" pomysł.
 
Ostatnia edycja:
reklama
jussastar u mnie to długa historia z tymi odczuciami , narazie nie mam zadnych objawów.. tylko zawroty głowy.. ale obserwuję się i pamiętam jak to było w poprzedniej ciązy - teraz miałam akurat tak że czułam wczoraj zapach świerzego chleba takiego cieplutkiego jeszcze- w drodze z pracy, a w poprzedniej ciąży czułam ogórki małosolne na hali pełnej mięsa..a drugi objaw mi znajomyu to straszliwa nerwowość- koleżanki w pracy omijaja mnie szerokim łukiem.. to samo miałam wtedy.. takie niewielkie rzeczy ale powtarzaja sie własnie w ciazy..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry