karolina859 - to zależy jak wychowasz psa. Ogólnie kazda rasa na coś choruje. Taki mały piesek małao je, ważne by nie tuczyć, od małego tanim kosztem, np podroby, mój jamnikogończy ładnie na nich trzyma waę z bardzo ograniczonym ruchem od października zeszłego roku. Do tego malutki dodatek karmy dla ras małych, Strzyc mozesz nauczyć się sama o ile zaczniesz robić to od małego, moja kuzynka ma dwa i sama je obcina. Pewno metody można na necie podpatrzeć.
Odebrałam wyniki
ruch postępowy 20% przy normie powyżej 32%
żywotność 63% przy normie 58%
plemniki prawidłowe 5% przy normie 4%
ruch całkowity (A i B) 44% przy normie 42%
A przecież, ponoć poprzednie wyniki były dobre, czy tamta lekarka była do kitu

Juz byśmy dawno działali.
Nawet jak w tedy było słabo ae jeszcze w normie to byśmy na umór działali wtedy a teraz tak mało czasu nam zostało
Dostałam clostilbegyt i nadal luteina by coś wzmóc, zwiększyć szanse ale przy jakosci męża nasienia lekarz po kilku cyklach proponuje odrazu Poznanń by nie tracić czasu. Więc trza się pisać na program rządowy na n vitro i czekać w kolejce na swój czas.
Na pocieszenie dwie bluzki i kieliczek mojej nalewki wiśniowej.
Wypłakałam się już w aucie.