Hej Dziewxzyny, Widze ze maialyscie debatę na temat języków obcych. MogevWam powiedzieć co mi pomogło. Mój język angielski nie był najlepszy jak przyjechałam do UK, w szkole albo na studiach byłam przypisywana do tych "słabszych". W miedzy czasie Dużo oglądałam filmów dokumentalnych o mojej ulubionej tematyce kryminalnej i parapsychologicznej po angielsku i wiele mi to dało, więc jak tu przyjechałam byłam już dobrze osluchana. Jak dowiedziałam sie ze wyjeżdżam kilka miesięcy przed wyjazdem oglądałam rownież angielskiego Big Brothera (wszystkie możliwe edycje) żeby osluchac sie ze slangiem i językiem codziennym. Więc radzę Wam dziewczyny mieszkające w Nuemczech albo panujące wyjechać, ogladajcie dużo obcojezycznej telewizji. Przynajmniej mi pomogło
Malusiolek dziecko z tego co sie orientuje moze iść do szkoły w wieku 5 albo 6 lat, są przedszkola dla 5- latków i rownież podstawówki, gdzie malec moze zacząć jako 5-latek. Jest trochę o tym w internecie, mogę Ci podeslac kilka linków jesli sobie życzyć
A u mnie- tak jak przewidzialam, w moje dni płodne pracowałam nadgodziny i nie mialam siły na żadne przytulanki

zasypialam jak dziecko po 21:00. Dzisiaj jest chyba mój ostateczny dzień gdzie jeszcze możemy próbować, ale wydaje mi sie ze jestem po owulacyji

. Tak w ogóle stwierdziliśmy z D, zero liczenia: odstawilam termometr i testy owulacyjne, więc bedziemy ufamy naturze, i zobaczymy co bedzie
Zmykam dziewczynki na kolacje

. Miłego Wueczorku!