reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Maluś może faktycznie idź na bete bo te testy sikane to tylko stresują. Z drugiej strony mi jedyny cień cienia jaki wyszedł to wlasnie w tym cyklu a potem wyszedł ten bladzioch ktorego udalo mi sie sfotografować . Trzymam dalej kciuki :tak:

Ewelinka a co z Toba? Dziś miałas mieć betę?? Znowu będziesz nas trzymać w niepewności? ;-)
 
No to trzymam kciuki

Szkoda że tu nie mogę zrobić sobie tak szybko wyniku HCG :(
W Polsce to jednak nabprawdę pod tym względem jest super
Tu dopiero jak będę miała prywatne ubezpieczenie to pinić mogę mieć od razu ale ponoć
Właśnie się o takie staram bo to daje najlepszą pewność i szybką odp. A nie że wyniki po tygodniu albo dwóch
 
Ewelinka - mnie cycki bolały dość często. Przez prolaktynę i zmiany mastopatyczne, które mam od paru lat (to się niby łączy ze sobą) i na to też brałam Castagnus od czasu do czasu. I spodziewałam się, że w ciąży będą mnie okropnie boleć, a tu nic. Nic nie bolą :-D Jak ponaciskam sutki, to boli, a tak to po prostu urosły bezboleśnie. A brałam luteinę od 5 do 13 tygodnia (4 tyg 2x 100mg i 4 tyg 2x 50mg).
Nie martw się, nie zawsze piersi bolą w ciąży. Za parę dni może zaczną Cię boleć ;-)
Kciuki za betę i progesteron! Ja też badałam. Napiszę Ci swoje wyniki z początku ciąży, może sobie porównasz.
22.01 prog.: 27,90 ng/ml; beta: 110,400 mIU/ml
27.01 prog.: 23,42. Na drugi dzień zaczęłam plamić na beżowo/brązowo i dostałam luteinę (miałam torbiel).
30.01 prog.: 38,22

Kciuki!
 
Ewelinka masz racje to czekanie jest strasznie stresujące. Tez wczoraj nie moglam sobie znaleść miejsca przed tymi wynikami, ale kciuki za Twoją ładną bete trzymam bardzo mocno :tak:
Cyntia a w którym dniu cyklu ty robilaś swoją betę? Bo ja ciągle przezywam czy oby napewno nie za niska ta moja beta
 
reklama
ewelinka mnie w pierwszej tez bolały a teraz juz nie tak, tylko czasem jak ponaciskam.. martwiłam sie tym ale poczytałam i sie uspokoilam.. wiec nie ma sie co stresowac każda ciaza inna..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry