reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Jussastar każdy lekarz powinien taki monitoring zrobić. Nie wiem jak to wygląda na NFZ. Ja prywatnie chodziłam od 10 do 22 dc, co drugi dzień. Lekarz mierzył pęcherzyk i sprawdzał czy pękł. Jeśli nie pękł to była opcja zastrzyku by mu pomóc. Placiłam za pierwszą i ostatnią wizytę u swojego lekarza ale wiem że potraktował mnie wtedy ulgowo więc nie powiem ci jak jest u innych.
 
reklama
Uleńko Wilda, ale w dresach i z bejsbolem nie chodzę :-D:-D

hahah a to dobre:-D:-D:-D
a do jakiego chodzisz gina? ja w szpitalu wojewódzkim na lutyckiej na NFZ bo tam pracuje i mam pod ręką i w razie co mogę w każdej chwili wpaśćna nieplanowaną wizytę. pierwszą ciąże też tam prowadziłam i byłam mega zadowolona,o nic nie musiałam się martwić,gin sama mówiła co i jak i kiedy i sama przypominała o wszystkich badaniach,także na NFZ nie jest źle..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry