Ja wpierw chodziłam na Wojskową do Pani Dr, bo tylko ona przyjmowała na NFZ. Niestety mam kilka przykrych doświadczeń (o czym mogę Ci napisać na PW). Obecnie chodzę prywatnie na Szamarzewskiego, super ginek - uwielbiam go - poza drobnym mankamentem brzęczy o papierosy i o wagę moją 
o i pójdziemy gdzieś na mega pyszne desery
a co!!

