Witam, mam wspaniałego synka, który ma 2 i pół roku, po ciąży miesiączka rozregulowała się, cykle mam od 26 - 36 dni, raz zdarzyło się w tamtym roku, że cykl trwał 40 dni. ( przed ciążą miałam co 30 dni)
Dziś jest mój 35 dzień cyklu, 2 dni temu robiłam test z krwi i wyszedł negatywny. Jak do tej pory @ nie dostałam, 25 grudnia myślałam, że zawita do mnie, bo pojawiła mi się lekko różowa woda i to wszystko. Jestem trochę senna i to wszystko. W pierwszej ciąży, 1,5 tyg. przed @ wiedziałam że jestem w ciąży - piersi mnie swędziały i bolały ponad to zrobiły mi się wtedy na nich fioletowe krechy, miałam bolesne kłucia w podbrzuszu, mdłości i wymioty. Nie zabezpieczamy się z mężem, ale "stosujemy" stosunek przerywany.
Poradźcie mi, co mogę zrobić odczekać jeszcze pare dni powtórzyć betkę czy zrobić test domowy? Nie staramy się o maleństwo, ale jak mam być szczera to chciałabym żeby synek miał rodzeństwo

pozdrawiam.