• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

No za mną to od kilku dni chodzi właśnie kaszanka. Już dawno nie jadłam. Choć karkówka z grilla też jest super. I te zawijaski z boczku są ciekawe nie powiem. My jak coś to na grilla pojedziemy do moich rodziców na działkę, więc nie będziemy sami.

U mnie niestety największą słabością są słodycze. Ale postanowiłam od 1.05 się za siebie zabrać, bo myślę że jak trochę wagę zredukuję to będzie mi łatwiej zajść w ciążę. Zawsze udawało mi się w pierwszym cyklu starań i teraz jestem zawiedziona. @ w prawdzie nie ma, ale będzie najpóźniej pojutrze, bo już plamie. A po synku po porodzie ważyłam ponad 10 kilo mniej niż przed ciążą. Miałam cukrzycę ciążową i się pilnowałam z jedzeniem. Mimo, że cukrzycę wykryli mi na początku grudnia czyli święta nie były łatwe.
 
Ostatnia edycja:
reklama
My zabieramy znajomych z dzieckiem, na działce jest tyle zabawek, piaskownica, huśtawka...a to wszystko po mojej chrześnicy zostało. Niestety kontaktu z nią utrzymywać przez spór rodzinny nie mogę :baffled:
 
Zanim uda mi się zaciążyć to pewnie trochę czasu minie, później ciąża, a zanim dziecko będzie na tyle duże żeby z tego korzystać to ja zdąże się basenem nacieszyć :tak:
 
Asmi - moja historia wygląda tak: W poprzednim cyklu zdarzył się wypadek przy pracy, ale zapomniałam całkowicie o tym...gdyby nie przypominające się nudności trwające kilka dni. Dopiero wówczas zajarzyłam, że coś może być na rzeczy. Zrobiłam sikańca - negatywny. Zdecydowałam się pójść na betę, ale wynik 0,1. Ciąży pewnie w ogóle nie było, a skąd te mdłości? Mogło być wiele przyczyn, ale zapewne nie byłam tego świadoma. Po wyjściu z labo T. był bardzo rozczarowany, a ja? Częściowo również, bo mimo, że miała być to ciąża nie planowana, nie znaczy, że nie chciana. W ten dzień podjęliśmy decyzje o świadomych staraniach. Chciałam sprawdzić uprzednio u gina czy wszystko gra i tańczy, kontrola, cyto itp..ale los znów chciał tak, że przydarzył nam się wypadek, więc machnęłam na to ręką. W duszy podejrzewam, że to nie przypadki, a przekręty T. Razem - 2 cykle starań, ale w tym jeden kompletnie nieumyślny :-)

A u Ciebie jak to wygląda? Pytam, bo nie znam Twojej historii, bo jestem stosunkowo nowa. Widzę, że masz już dwójeczkę Dzieciątek :-) super :-)
 
Ostatnia edycja:
Aha. To życzę powodzenia. A w jakim dniu cyklu jesteś. Ja dzisiaj mam 33 dzień. Mam nadzieję że @ jutro przyjdzie to będzie szybciej niż w poprzednim, więc mam nadzieję, że będzie się w końcu coś poprawiać.
 
reklama
Asmi - kochana cykle mam 28-30 dni, ale owu miałam 25.04, więc w tym cyklu i tak już po ptakach...Jedynie przed owu 1 dzień udało nam się zaserduszkować, bo podczas owu miałam te okropne bóle, o których pisałam, więc nawet dotknąć się nie dałam. Im szybciej przyjdzie @ tym szybciej rozpoczniemy nowy cykl, nowe starania, nowe możliwości - pewnie jestem zbyt rozentuzjazmowana z powodu tego, że to dopiero początki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry