Dzień dobry majówkowy. Szkoda pojedynczych kreseczek, ale jestem pewna, że dwie kreseczki to kwestia czasu, choć wiem, że jedno tak mówić, a drugie przezywać.... Trzymam mocno kciuki.
Ja zdiagnozowałam swoją podwyższoną temperaturę zapaleniem stawów, leczyłam je lata temu, a ostatnio zaniedbałam i tak mnie łupią kości w biodrach, że w nocy usnąć nie mogłam. Spodziewam się, że to to utrzymuje mi podwyższoną temperaturę.
Pozdrawiam Was i czekam na dobre wieści lata tydzień, lada miesiąc!
Ja zdiagnozowałam swoją podwyższoną temperaturę zapaleniem stawów, leczyłam je lata temu, a ostatnio zaniedbałam i tak mnie łupią kości w biodrach, że w nocy usnąć nie mogłam. Spodziewam się, że to to utrzymuje mi podwyższoną temperaturę.
Pozdrawiam Was i czekam na dobre wieści lata tydzień, lada miesiąc!
nie sądziłam ,bo odpuściliśmy sobie staranka,nie mierzylam temperatury i było tylko jedno przytulanko
,jestem troche oszolomiona ale cieszę się ,że sie udało w sumie w 3 cyklu starań
termin wychodzi na 7 stycznia ale będe miała cc więc 2 tyg wczesniej to załapię sie na grudzień
(pisze głupoty,nie przejmujcie się )
to nie tak miało być, a tak mocno wierzyłam, no nic teraz muszę się postarać bardziej i mocniej za Was zaciskać kciuki! 