• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
iwo nie znam szczegolow bo juz mam troche dosc szperania w internecie. wiem ze sa to badania genetyczne, ktore robi sie czesto przy poronieniach. jezeli znajda tam jakis problem to znaczy ze sa wady w chromosomach i dziecka a przynajmniej zdrowego raczej nie bedzie. przy takich wadach czesto udaje sie zajsc w ciaze ale ze wzgledu na wady genetyczne dlugo ona nie trwa. tyle wiem.
Gochson wiesz cos wiecej? ja nie w Polsce, wiec nie podpowiem jak to w Polsce wyglada bo nie mam pojecia.

bada ale piekny test!! GRATULACJE!!!

Anka a nie pisalas czasem ze masz nadwage? nie chce zle wrozyc, ale takie jajniki plus nadwaga to moze byc PCO. ja bym poszla do innego gina to skonsultowac.
 
Susel - zgadza się, ale czy przy PCO nie jest tak, że wpierw jest PCO i brak możliwości schudnięcia? Bo u mnie problemy dopiero po nadwadze się pojawiły...a z chudnięciem nie mam problemu, jestem leniuchem :zawstydzona/y: i nie zwalam winy na "nieskuteczne diety". Przyznaje się bez bicia, że zaprzestałam diety i ćwiczeń :-) ale skoro się pojawiły problemy, to widzę, że czas się zabrać za to...:zawstydzona/y:
 
iwo z tego co wiem to mozna ale szczegolow nie znam, bo nie w Polsce sie lecze. prywatnie sa niestety dosyc drogie..

Anka moze byc pewnie i tak i tak. nie wiem dokladnie. kolezanka ma i opowiadala ze przy PCO po prostu chce sie jesc, czyli to o czym mowisz. przy PCO z 90kg schudla do 70kg i w pierwszym cyklu zaszla w ciaze, wiec warto sie wziac za siebie, ale tez bym wolala na Twoim miejscu skonsultowac sie z jakims innym ginem.
 
Susel - dzięki Kochana ;-) no nie ma co, wezmę się za siebie jak mi siły wrócą, bo póki co cały dzień leże jak dętka...ale i plus tego jest - nie jem z powodu bólu gardła :-) Wlazłam na wagę i znowu przytyłam...do...uwaga...uwaga...91kg :szok: :zawstydzona/y:a było tak pięknie i miałam 85 kg. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dla marzenia o dziecku zrobię wszystko i to jest mą motywacją! :tak: walka z tłuszczem rozpoczęta...Dziś 1:0 dla tłuszczu, ale za miesiąc będzie 1:0, ale DLA MNIE! :tak:
 
cześć dziewczynki !!
Widzę że radosne nowiny na forum super :-)
Badam GRATULACJE !!!!!!! Piękne krechy kochana :)
ewelinka super dzidzuś :tak: Cieszę się że wizyta wyszła super oby tak dalej, cukrem się nie przejmuj to pewnie chwilowe zawirowanie.
xAnkax ja cwicze od pół roku i powiem Ci że masakra nie moge sie pozbyc tłuszczu...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry