• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

Aha, to dobrze byłoby zainwestować 15zl w termometr owulacyjny, ja sobie zamówiłam na Allegro razem z testami owu i mam przeznaczony tylko do tego celu. Taki elektroniczny mierzący z odległości raczej sie nie sprawdzi niestety


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
 
reklama
Wiesz masz jeszcze jakiś stary rtęciowy może by się nadał? Bo ja mam cykl ostatniej szansy, a to trzeba chyba mierzyć od pierwszego dnia cyklu, a ja mam już drugi dzień.
 
Jesli mierzysz waginalnie to zaczynasz pod koniec @, czyli 5-6dc chyba ze chcesz od początku cyklu ale nie jest to konieczne, dodatkowo w czasie @ temp moze skakać. Ja zwykle zaczynam koło 6-7dc bo szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mierzyć temp podczas @ ;p


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
 
No w sumie racja. Tylko, że ja myślałam że się mierzy w 1 dniu cyklu. No tak jak mówię nigdy tego nie robiłam wcześniej, więc to jest dla mnie nowe doświadczenie.
 
Właśnie na allegro przeglądam termometry owulacyjne. Zakupię dzisiaj to może do poniedziałku dojdzie.Kurczę a jak jest z tym wiesiołkiem. Kiedy go odstawić i jak to zobaczę po wykresie.
 
Jak bedziesz mierzyć temp to bedziesz miała najpierw fazę niskich temperatur pózniej jest skok czyli owu i faza wysokich temp, najlepiej popatrz sobie wykresy na ovufriend jak to wyglada :) wiesiolek bierzesz do skoku temp. Jak nie jesteś pewna czegoś zawsze mozesz nas pytać :)

Ja w tym cyklu odstawilam termometr, testy i ovufriend i rzadziej zaglądam na forum, chce sie trochę odciąć psychicznie od tematu staranek


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
 
Rozumiem Cię doskonale. Ja też ostatnio rzadko zaglądałam, a jak coś to tylko, żeby podczytać co tam słychać u Was. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo te moje cykle ostatnio jakieś dziwne.
 
Hej Laski.

Iwo gratuluje kochana coreczki.

Blair szalejemy na spacerach. Jestesmy mega zmeczeni wiec zapomnij o fasolce z Paryza.

Mychunia boski brzuszek.

Reszty nie doczytalam, przepraszam, ale wifi jest tu mega slabe. Staram sie byc na bierzaco ale wiecej napisze dopiero w sobote. Jutro wracamy, eh jest super ale chce juz do domu i czekam niecierpliwie na to.

Milego wieczoru
 
reklama
Jolasia podrzuc pare przepisow;)
Muchunia- fajny brzusia.
Ja po gin. Posiew zrobilam. Jak bedzie ok to w nowym cyklu hsg. Ktora z Was robila bez znieczulenia bo juz sie boje. Ja mialam kiedys robione ale w znieczuleniu ogolnym.
Owu szykuje sie na sobote- niedziele.

Dokładnie na co przepisy? zupki, dania mięsne a może jedzonko bezglutenowe?
Co do hsg. Ja miałam robione pod głupim jasiem. Czułam gól ale po prostu zlewałam go bo czułam się jak mega pijana. Ból? Jak są zrosty to odczujesz. U mnie to było gożej niż przy mocnej @, takiej pożądnej. Nawet do tej pory takiego bólu nie miałam podczas @. No może teraz jak byłam w szpitalu.

Tak w ogóle to wczoraj zdychałam przez @. Okropnie się czułam. Brzuch tak fes nie bolał, przeszło po jednej nospie i pyralginie, ale byłam tak przybita, do łóżka :-D że tylko poduszka i tv się liczyło. No i sen. Może to tak bo pierwsza @ po chorobie. Nawet mnie bolało w okolicach ości ogonowej, jakby miał mi zaraz dysk wypaść.

Miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry