reklama

Staraczki 2014 :)

Julia, kiedyś więcej na forum pisałam o problemach, ale odkąd jakaś obca osoba pisała mi na PW, że może mi pomoc w problemach i się wypytywała co i jak, to zablokowałam taką osobę i uważam co piszę. Fotki tylko daje w zamkniętym wątku. Nie ma co ufać. Nawet z sygnaturki usunęłam zdjęcia dzieci.

Iwo, dobrze robisz.
 
reklama
Jesi kurcze nieumiem ci powiedziec kiedy najlepiej...poczekaj moze z 2-3 dni...

Yesenia wydaje mi sie ze nierozreguluje sie ci @, a moze zrob postanowienie wrzucenia na looz,co?;-)
 
AsiaSzw - ja brałam na plamienia luteinę 100 mg 2x dziennie (później zeszłam na 2x 50 mg), ale mam koleżankę, która brała 100 mg 3x dziennie i do tego duphaston. Swoją drogą od 20 tc znowu biorę luteinę 100 mg 2x dziennie. Ty masz 100 czy 50 mg?
Będzie dobrze, odpoczywaj.. Ja plamiłam od beżu do ciemnego brązu w tej ciąży na początku dzień w dzień 2,5 tygodnia (bardzo ciężki dla mnie to był czas), a później co parę dni jakieś 2-3 tygodnie i się udało, więc jestem dowodem, że nawet długie plamienie nie musi oznaczać niczego złego :tak: Trzymam kciuki za Twoją wymarzoną ciążę i Ci ciągle kibicuję....
 
Cyntia dziekuje Ci bardzo. Biore 2x 2 po 50 mg czyl 200mg dziennie. Dzis jest w miare. Tez mam tylko takie brazowe cos. Jestem dobrej mysli. A brzuch cie bolal? Bo mnie bardzo boli. Dzis juz wzielam 4 nospy forte.
 
julia - czytałam wpis jakto... prymitywny grający na naszych emocjach.... nie matrw się, dobrze robisz olewając gościa.... mnie również bardzo osobiście ten tekst dotknął...
 
Na infolicu jestem tylko ja ? ... no ciekawa jestem jak sie przyczyni do tego cyklu .... -;-) wczoraj sie smialam bo mezu mowi " ze musi sobie poczytac jak to z tymi cyklami jest ;-) " ..

Dziecko na wsi z dziadkami a my sobie w związku z tym " umilimy " wolny czas ;-)
 
reklama
AsiaSzw - czułam jakbym miała taki opuchnięty, napęczniały brzuch - ale ja to z bólem to mam chyba wysoki próg bólu (to się zweryfikuje przy porodzie) i zawsze ciężko mi ocenić ból. Czułam się jak na @, ale to do tej pory nieraz tak się czuję w brzuchu.
Wiesz, zawsze możesz pojechać do szpitala, może wezmą Cię na obserwację? Jak teraz leżałam, to była dziewczyna w wczesnej ciąży po brązowych plamieniach i ją obserwowali - wszystko było ok.
Musisz być dobrej myśli. U nas na październikówkach sporo z nas plamiło w I trymestrze i jest ok (w grupie na fb też, no jakaś plaga była). A swoją fasolkę wytargać za uszy, jak już przyjdzie na świat (w lutym, nie?) za robienie takich stresów :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry