reklama

Staraczki 2014 :)

Dzień dobry. Dołączam do grona niewyspanych. Budzilam się kilkanaście razy tej nocy. Mam zapalenie gardła i ledwo mówię. Mąż w pracy na cały dzień a ja siedzę z syniem. Muszę go zaraz ciepło ubrac i odsniezyc podjazd bo samochodem jutro nie wyjade.

Miłego dnia.
 
reklama
Anula - no, najważniejsze, ze serduszka doszły!

Ja to nieźle kiedyś przez sen wystraszyłam mojego byłego :-D Ja spałam i on spał. Nie wiem co mi się tam musiało śnić, ale późną nocą zamaszystym ruchem położyłam (prawie, ze przywalilam) mu swoją dłoń z rozczapierzonymi palcami na twarz. Chłopak był przerażony :-D

Iwo, Mychunia - parę dni temu facet w taksówce opowiadał mi o tym, ze żona przez lata miała problem ze spaniem. Kupił żonie MELATONINE, która reguluje coś w przysadce. Bierze się jakiś czas i ma się długo spokój. Poczytajcie o niej, działa inaczej niż te doraźne leki nasenne. Reguluje na długo. Gdybym usłyszała o niej wtedy, jak po poronieniu miałam przez parę tygodni problem ze spaniem, to bym sama spróbowała.

Wątpliwości - w piątek już nie miałam pokrzywki. To były takie wykwity, że myślałam, że trochę im zajmie zanim się wygoja. Ty mierzysz tempke, Kochana?

Tekla - podczytuje Cię i martwię się, ale wierzę, że będzie dobrze. Trzymam za Ciebie kciuki :*

U mnie dziś na obiad fasolka po bretońsku, o ile fasola odpowiednio zmiekla przez noc :-P
 
muszę się ogarnąć z tym wszystkim bo zwariue3je... macie rację, że są rzeczy ważniejsze....

zastanawiam się czy stres nie przesunął mi @, bo 8 jak byłam u ginekologa to akurat miałam owulacje... jajnik lewy mnie zaś boli :-(
 
Mychunia : nie martw się . Ja jak mam takie złe dni to zamykam się w sypialce i słucham muzyki . Akurat mi to pomaga . Musisz się cosik odstresować i nie myśleć tyle o problemach . Wiem wiem łatwo mówić .....Przyjdą i te dobre dni .
 
Witam z rana. U mnie sypie i sypie, jakaś masakra się robi na drogach:confused:

Malusiolka-
miesiączkę dostałam w 32 dniu cyklu. Czyli się ciut przesunęła, ale niedużo, bo o kilka dni tylko. Z tego co mi doktor mówił @ może pojawić się od 4 do 6 tygodni po zabiegu, a w niektórych przypadkach może to potrwać dłużej.

Jestem wściekła.
Dobry kolega,w sumie można rzec przyjaciel od dawna, ostatnio przez telefon powiedział mi że denerwuje go jak ciągle jak dzwoni pytam się co u niego, że irytuje go ta monotonia moich pytań i że potrzebuje zostać sam ze swoimi myślami.:baffled:
Trochę się martwię, o niego. Samotny, po 30, ma dziecko, z matką dziecka nie siedzi, ojciec od zawsze alkoholik, także dzieciństwa praktycznie nie miał. On również po odwyku alkoholowym i narkotykowym ( 10 lat temu). Wiem, że obecnie nie pije. Dobry z niego facet, inteligentny mający coś do powiedzenia. Martwię się, ale nie chce się narzucać ze swoja obecnością, a może powinnam?

Miłego dnia dziewczyny. Pozdrawiam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry