Shawty- nie ma sprawy kochana :* zawsze sluze pomoca :-)

A dzidzi doczekasz jak kazda z nas, a reakcja nigdy nie jest do przewidzenia :-). Moj M czeka na dziecko tak jak ja, wiec nie moge sie doczekac sie tego momentu, kiedy zobacze jego rekacje
Melena- do pracy kochana hehe ja sie staram pracowac :-), plus mam taki, ze jeszcze do jutra jestem prawie sama, nie liczac paru osob, ktore robia remont, wiec lubie to
Julia- ja tak samo zaregowalam jak zaszlam w ciaze 5 lat temu.. plus jeszcze lzy i strach, cale zycie mi wtedy przelecialo przed oczami, ale potem przyszlo oswojenie sie z tym i szczescie ;-).. tylko facet, z ktorym bylam wtedy nie zareagowal jakbym chciala, ale coz bywa.. teraz to przeszlosc

a jak sie dowiem, ze jestem w ciazy to na mur beton zareaguje niedowierzaniem, lazami szczescia i taka euforia, ze chyba przebiegne maraton
