Chciałabym zmienić lekarza ale obawiam sie ze każdy powie mi ze po ślubie jest dopiero włączana procedura badań niepłodności .. bo ta jasno i wyraźnie mi powiedziała ze w niemczech tak to działa ...
A dwa każdy jak słyszy ze mam nie całe 22lata to traktuje mnie jak chora na umyśle ..
A mnie to juz do końca podlamuje bo przychodzę z poważnym problemem a ktoś traktuje mnie jak dziecko .. ta gin to w ogóle była zniesmaczona i najpierw zadała milion pytań : ile ma lat mój narzeczony, czy mieszkamy razem, czy sami za to mieszkanie placimy, czy pracuje, czy P pracuje, ile razem jesteśmy,czy sie kochamy :|, czy miałam kontakt z małymi dziećmi i czy wiem jaka to odpowiedzialność, kiedy mamy zamiar wziąć ślub i kiedy dokładnie..
I ostatnie pytanie najglupsze ze wszystkich po co mi w tak młodym wieku dziecko ..
Z tym tylozgieciem to chyba raczej nie bo ta gin. ostatnio mówiła ze macica prawidłowo umiejscowiona ..
A najlepsze ze zrobiła mi badania moczu, wzięła wymaz z pochwy do badania i kazała za pół roku przyjść na kontrolę .. to pytam kiedy przyjść po wyniki badania a ona ze nie ma takiej potrzeby i widzimy sie za pół roku. ..