reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
ania: a może skoro odesłali do domu to nic poważnego ci nie jest? W sensie nic co zagraża życiu. Trzeba szukać pozytywnych znaków. W domu może mniej się będziesz stresowała niż gdybyś leżała w szpitalu wśród ludzi chorych. W domu też mniej zagrożeń, bo jednak szpital to siedlisko różnych dziwnych chorób.
Spróbuj się uspokoić, bo stres tylko potęguje doznania.
Zawsze jak się gorzej poczujesz to możesz wezwać pomoc <przytul>
 
Ja w sumie też nie rozumiem, bo usg to normalna, standardowa diagnostyka.
Może aparat mieli zajęty, albo uszkodzony. Nie wiem :/
Może maja taką dziwną politykę.
Musisz się czymś zająć, nie wiem poczytać, posłuchać muzyki, żeby chociaż na chwilę odciągnąć złe myśli.
 
anula: bardzo dobry sen :D Oby proroczy :D

ania: ciężko tak powiedzieć. Może niedługo zadzwonią, pojedziesz na usg i wtedy wszystko się wyjaśni. Szkoda, że tam tak dziwnie do człowieka podchodzą :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry