julia: to cieszę się, że w domu przezięnienie mija

I co dokupiłas córci do paczki na mikołajki?
jazza: jeszcze liczę na to słońce, na to że w końcu się uda. Dopóki mam nadzieję, to jest dobrze. Dzięki kochana

Iluminacja to piękna sprawa. Szkoda, że śnieg nie leży to pewnie jeszcze ładniej by to wszystko wyglądało
missiiss: dobrze, nie będę czytać całej ulotki

Chociaż i tak pewnie dobrnę do końca

Niezły ten twój mąż

Ja to mam wrażenie, że faceci to czasem po prostu nie pomyślą. Każdy nałóg jest straszny, bo trudno się oprzeć, ale jeszcze jak w grę wchodzą kwestie finansowe to trzeba się kontrolować. Swoją drogą może powinnaś ustawić do pionu swoją teściową? Bo jak ona będzie tak ratowała za każdym razem to facet nigdy się nie nauczy :/ Bo będzie wiedział, że mamusia mu pomoże :/ Wiem, że z kłamstwa trudno się wyleczyć, bo to wciąga...Mam nadzieję, że czujesz się lepiej i szyjka ani blizna ci nie doskwiera. Co do mazi ryżowej i uszczelniania okien - niezły zbieg okoliczności



Ja to nie lubię jak jest rozgotowany pokarm :/ Wolę jak jest lekko twarde, chrupiące. A już rozgotowany makaron albo warzywa....masakra!
mychunia: świetne wieści od pani lekarki

Mały rośnie jak na drożdżach

Widzisz, możecie się razem z synkiem inhalować



Widzę, że i mąż odnalazł się w roli taty - pięknie
lux: twój facet też niezły agent...a ponoć to my kobiety mamy bujną wyobraźnię i zdolność do naciągania faktów

Korzystaj, korzystaj, żeby nie powiedzieć wykorzystaj



Hihih...
julka: jak senność? Opanowałaś? Dzisiaj chyba problem z ciśnieniem jest, bo ja też senna
watpliwości: no widzisz jak się chłop wyśpi to od razu gitara

U ciebie znowu na odwrót jeśli o finanse i chłopa chodzi

Normalnie oni nam życie umilają i dbają, żeby nie było monotonii w związku
U mnie dzisiaj klasycznie leniwy umysłowo piątek. Normalnie przez pogodę to musze się wysilać, żeby oczy trzymać otwarte :/