Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
sama jestem ciekawa ;plux: normalnie nie moge się doczekać twojego testu![]()
julia: a może (.)(.) obolały nie na @ a wiesz na cohihi
Co do wózków to ja tez lubię je oglądać
Ba! Ciuszki też, nawet pieluchy mnie ciekawią
![]()
anula: miło mieć świadomość, że nikt nie może cię zastąpićNo ale zwykle wtedy pojawiają się własnie zaległości
Wiadomo, coś za coś
![]()
malutka: hej, hej. Dwa miesiące starań do niewiele, nie masz się czym martwić. Poza tym dopóki nie ma @ jest nadziejaI tego się trzymajmy
A co do tego, że "patologie mają zaraz dzieci a w normalnych rodzinach jest problem" to kiedyś próbowałyśmy to sobie z koleżankami wyjaśnić i doszłyśmy do wniosku, że tam nie ma tego całego stresu i to jest klucz
Bądź dobrej myśli.
aschlee: trzymam &&&&&&Mam nadzieję, że twój nastrój związany jest z fasolką
![]()
missiiss: znowu u ciebie pod górkęJej, że też nie masz chwili spokoju od zmartwień. Jak tam? Udało ci się gdzies wcisnąć na to usg?
moniusia: też słyszałam, że dzisiaj najbardziej depresyjny dzień i muszę stwierdzić, że coś w tym jest :/ Czas do wizyty u edno szybko zleci, zobaczysz, zanim się obejrzysz będziesz do niego szła![]()
U mnie @ się rozkręca, więc super, zgodnie z przewidywaniami
CLO skróciło mi cykl o 1 dzień, bo teraz miałam 27 dniowy.
, a ciasteczka robiłam amerykańskie kruche, szklanka masla, szklanka cukru pudru (ale ja daje mniej, bo u mnie za słodkich nie lubia, wiec dalam ¾ szklanki), jajko, cukier waniliowy, pol łyżeczki sody, 2 szklanki maki (możesz dac jaka chcesz, im zdrowsza tym lepsza), 1/8 lyzeczki soli, szklanka wiórków kokosowych, 2 szklanki musli (ja dalam takie z platkami owsianymi, rodzynkami, zurawina, borowkami). I wyszly takie kruche pyszne, piekłam 15 minut w temperaturze 180 stopni, formowałam rekami kuleczki i kładłam na blache, wyszly mi dwie blachy, ale już prawie nie ma hehe
), po czym moj ojciec dodal, ze mam narzeczonego, ale przed zamazpojsciem go sprawdzam, a ksiadz oczywiscie oczy wielkie i powiedzial, ze razem mieszkamy to i slub powinnismy szybko brac, ha! a potem wyjal swój kajecik i wziął koperte wyjal przy nas kase i stwierdzil, ze za malo, bo on sobie przewidział, ze wszyscy powinni dac po 250 zl, bo on planuje remont i każdy musi mu dac tyle ile przewidział, zapisal sobie sume w kapowniku, popatrzyl na nas, ale wiecej nie dostal.. normalnie bezczelny jak nic. Ale ksiądz mojej koleżanki to przed koleda na kazaniu powiedział ile każdy musi dac na tace, aby mu się remont zwrocil, normalnie cycki opadaja



. A tak to czasem sobie mysle, ze niektore rozmowy to starta mojego cennego czasu i na jednej takiej bylam, przyszedl do mnie egzaltowany chudy jak szczapa bufon, wielki pan broker i sposob w jaki przeprowadzal rekrutacje i rozmowe byl taki, ze nie wytrzymalalm ( a jestem oaza spokoju i calej tej chinskiej dobrej energii zen, nosze nawet talizman), i paroma slowami sprowadzilam go na ziemie, podkreslajac przy tym to, ze po takiej firmie jak jego spodziewalam sie wiekszego poziomu i ze nawet moja byla szefowa skapiradlo jakich malo placila wiecej, po czym poprosilam, aby nie brano mojej kandydatury pod rozwage, bo nie zamierzam pracowac w firmie, gdzie nie szanuje sie drugiego czlowieka na wstepie i wyszlam. No co za buc i bufon!


