Witajcie dziewczyny,
ale żeście postów naprodukowały

Fajne takie nocne pogaduchy
sobus: witaj. Jeśli martwi cię twoja płodność, to zawsze możesz iść zbadać nasienie. Jak wyjdzie, że ok to wtedy będziecie działać z dziewczyną u ginekologa. Albo równolegle, innych opcji nie widzę

Pół roku starań bez efektu to ani dużo ani mało, tak w środku. Można już się przejść do lekarza.
noelka: witaj, co tam u ciebie?
missiiss: ufff czyli z moją pamięcią wszystko dobrze

Fajnie, że ci się udało w końcu z tym połówkowym. Co do wizyt na nfz u młodego, to nie wiem jak u ciebie, ale spotkałam się z taką praktyką, że ciężarne mają priorytet w zapisach i często są zapisywane tak jak powinny chodzić na usg, więc może dopytaj w przychodni. Co do picia większej ilości płynów to faktycznie kłopotliwe...5l

Dotrwasz do wizyt kochana, nie denerwuj się na zapas.
julia: ja kiedyś też próbowałam szyjkę badać i po pierwszym razie nic się nie dowiesz, musisz regularnie badać i wtedy powinnaś zauwazyć różnicę

Ja nie miałam tyle cierpliwości

Widzę, że przeszłaś na wątek 2015, może i ja się przejdę
lux: normalnie z taką bratową to się nie trzeba martwić o niskie ciśnienie :/ Mam nadzieję, że @ nie będzie cię jakoś mocno męczyć. A co sie stało, że się pokłóciłyście dzisiaj rano?
anula: wygodnych masz sąsiadów :/ W sumie godzina 21 a dziecko jeszcze nie w domu :/ Hahahaha uśmiałam się z psa ćwiczącego z chodakowską


U mnie 3dc i już znacznie lepiej, mogę normalnie funkcjonować. Lubię rozpoczynać nowy cykl...pojawia się nowa nadzieja. Faktycznie dawno II na forum nie było

Brakuje tego pozytywnego spojrzenia na starania. W końcu musi się udać. Jeszcze jutro i zaczynam 2 cykl z CLO. No ciekawe jak to będzie...
Udanego dnia
